Moje sprawozdanie osobiste z 27 – XXVII Rytualu dla Matki Ziemi z dnia 04.04.2015


Moi Najdrozsi Przyjaciele, Uczestnicy Rytualu dla Matki Ziemi oraz Czytelnicy, ponizej znajdziecie moje osobiste sprawozdanie z naszego 27 spotkania w pelnie ksiezyca. Teraz czekam na opisy Waszych przezyc (podpisane pseudonimem lub imieniem) by moc w calosci podsumowac nasz rytual i przeslac go do Biblioteki Narodowej dla przyszlych pokolen. Opisy poprzednich spotkan znajdziecie tutaj na stronie: https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/

Moje przezycia osobiste w czasie

27 Rytualu dla Matki Ziemi

Wiekszosc dnia przed Rytualem spedzilam pracujac w ogrodzie, sadzac i siejac. To piekne polaczenie z Ziemia bylo tak energetyzujace, ze prawie spoznilam sie na nasz rytual :-))

U nas dzien jest dlugi i w momencie, gdy u Was juz wybila 22 – to u mnie dopiero co zaszlo slonce. Jednak w moim magicznym kregu bylam kilka minut przed 22.00

Ubranie rytualne: biala suknia z lekka zlota poswiata materialu, hafty zlote. W tym samym kolorze plaszcz magiczny. Tym razem mialam zalozony czarny turmalin schörl oraz dwa smoki z pentagramem. Na lewej dloni moj magiczny pierscien ze smokiem, na prawej oko Horusa oraz moj magiczny pierscien z kwarcem turmalinowym. Zlote kolczyki z naturalnymi rubinami. Tym razem Sila Wyzsza jak nigdy wskazala zalozenie bielizny. Wskazanym kolorem byla czerwien.

Rozdzka magiczna z drzewa migdalowego.

Powitanie rozpoczelam w moim kamiennym kregu, jednak Sila Wyzsza nakazala mi przeniesc sie w inne miejsce. Dopiero w tym nowym miejscu stworzylam magiczny krag, przywolalam Zywioly, wykonalam rytual pentagramu.

Od momentu stworzenia kregu nastala zupelna cisza. Zaby, ktore przez ostatnie dni i godziny szalaly, co znacie z moich filmow, uspokoily sie jak makiem zasial. Cisza! Zadnych odglosow, zadnych ludzi, samochodow, zab, ptakow a jeszcze wychodzac z mojego gabinetu slyszalam jak bajecznie spiewal jeden z nich.

W czasie calego Rytualu Matki Ziemi dzwony koscielne milczaly, zdarzylo sie to po raz pierwszy od 27 miesiecy! Sila Wyzsza wskazala dokladnie date 4.4 mimo, ze rytual chcialam przeprowadzic 03.04 – bardzo mnie to ucieszylo, gdyz 03.04 energia byla ciezka, bardzo ciezka, mysle, ze bylo to spowodowane drogami krzyzowymi – tak u nas, jak i w Polsce odgrywa sie sceny ukrzyzowania i energia ta „wspaniale” obniza wibracje… Dziekuje Bogu, ze nie musialam prowadzic naszego pieknego rytualu w piatek i moglam spedzic ten dzien daleko daleko od ludzi i rytualow, w ktorych czesto zupelnie nieswiadomie uczestnicza – roznoszac pozniej ta czy inna energie wokol siebie!!!!

Jeszcze przed 22 przywolalam Archanioly oraz sily Swiatla, tym razem trwalo to dosc dlugo i osobiscie prosilam o ochrone, ze wzgledu na krolujace wokol energie bylo to zbawienne! Po przywolaniu Archaniolow w wielu miejscach na niebie Swiatlo ksiezyca przebilo sie przez grube deszczowe chmury, tworzac obledne struktury i obrazy… Jednak ich opis zachowam dla siebie, byly bowiem przeznaczone tylko dla mnie.

Tuz przed 22 wokol mojego kregu zaczely zbierac sie rozne istotki, m.in krasnoludy, gnomy, elfy. Bylo ich coraz wiecej i wiecej, w radosnym oczekiwaniu. Siadaly na kamieniach, czekaly… Wiedzialam wiec, ze jeszcze jest przed 22.00. Pod roslinami, wszedzie blyszczaly male oczy… Niesamowicie piekne wrazenie. Jesli jeszcze ktos z osob, ktore czytaja to sprawozdanie nie mial okazji ich zobaczyc, to probujcie dalej, dopiero gdy Wasze intencje beda w 100% czyste, istotki te Wam sie ukaza.

Jedna z istot upodobala sobie moj dzwoneczek wietrzny i caly czas grala na nim. Dokladnie w tym momencie, gdy bylo zupelnie bezwietrznie! Przerywala a gdy w myslach zastanawialam sie czy zagra jeszcze raz, znow dotykala dzwoneczka.

Nagle zrobilo sie uroczyscie, wszystkie oczy istot skierowaly sie na mnie, wiedzialam, ze jest punkt 22.00 i rozpoczelam rytual. Juz wczesniej przywitalam takze Was Uczestnikow.

Rozpoczelam od serca, staralam sie poczuc co jest w nim w srodku. Rozowa energia. Ta rozowa energia nagle zaczela rosnac i rosnac. Zaczynam ta energie rozsylac dookola. I w tym momencie z gory splywa na mnie energia w kolorach teczy! Cudnych, jasnych, blyszczacych, niepowtarzalnie pieknych. Schodzi przez moje cialo i dociera do Ziemi, teraz rozplywa sie okregami i spiralami wokol, dalej i dalej. Z moich dloni takze wychodza spiralne teczowe energie i ida w swiat.

Tej energii jest coraz wiecej i wiecej, az nagle cale cialo zaczyna wirowac, pojawia sie mrowienie. W tym momencie istotka znow podchodzi do dzwoneczka i zaczyna grac. Jest zupelnie bezwietrznie!!! Ta muzyka jest podobna do oczyszczajacego dzwieku harfy i teraz widze dokladnie, ze to kolory maja okreslona wibracje, ktora razem tworzy ten piekny dzwiek…

Nagle jestem gdzies w Irlandii i widze istoty, ktore biora udzial w naszym rytuale, potem w pd. Anglii, w Hiszpani i tak w ulamkach sekundy moje cialo przerzucane jest przez rozne krance swiata. Ta muzyke slysze nawet w tej chwili, gdy opisuje moje przezycia w dzienniku rytualnym – dopiero jutro przepisze je na komputer (co robie teraz :-). Teraz przy komputerze tej muzyki juz nie slysze!

Nadchodzi ten cudowny moment w ktorym koncentruje sie na kwiatach. Widze miliony kwiatow dookola mnie. Tak, jak aktualnie w Oazie kwitnie dokladnie wszystko, tak te dywany kwiatow w sekundzie rozkwitaly wszedzie na Ziemi. Teraz ta teczowa energie przekazuje do tych kwiatow i przez nie poprzez lodygi do Matki Ziemi. Energia ta szla dalej i dalej wraz z owa anielska muzyka i wszedzie, gdzie dochodzila rozkwitaly kwiaty… Byly to blokowiska, ogrody, laki, lasy na calej Ziemi… Obrazy klifow w Anglii, gdzie jak kobierzec nagle rozkwitaly kwiaty, malutkie i te wieksze… Jakies obszary po opuszczonych pustynnych plantacjach w Hiszpanii itd. itd… To przesylanie energii trwalo tym razem dosc dlugo, jakby energia nie miala konca i stale znow naplywala nowa i silniejsza…

Czulam jak ta energia odnawia komorki w moim ciele, jak odnawia wszystko, czego dotyka, jak wszystko rozkwita pelnym blaskiem. Bylam takze w Polsce, widzialam snieg, taka cisze, gdy jest zimno, sniezno i tylko to tu to tam szczekaja psy i nagle ta energia dotykala Ziemi i snieg topnial a spod suchej trawy wychodzily pierwsze kwiaty… Jak te zolte male kwiatuszki podbialu lekarskiego… nagle zaczely wychylac glowki do slonca.

podbial

Krajobraz ten jednak w momencie zmienil sie i moja podroz po Ziemi trwala nadal. Wszedzie rozsiewalam kwiaty … Te nasiona kielkowaly, rozwijaly sie w piekne rosliny, kwitly i znow tworzyly sie nasiona a te rozsiewaly sie dalej same… Bogactwo i roznorodnosc.

W lesie opodal cos zaczelo lamac galezie, jakby ogromny ciezar … moze jakas sila chciala przerwac moja koncentracje … Po chwili jednak wrocilam do podrozy…

Zerwal sie wiatr. I ten piekny fizyczny, zimny wiatr zabieral energie i niosl ja dalej i dalej, fizycznie i symbolicznie, przenosil ja po Ziemi. Energia ta docierala do miejsc, ale takze ludzkich serc i ludzie zaczynali widziec. Ludzie zaczynali zakladac ogrody na balkonach, na dzialkach, miedzy blokami. Wszedzie pojawialo sie bogactwo owocow, orzechow, nasion, jedzenia. Olbrzymie pola masowej uprawy, konieczne by wyzywic zwierzeta hodowlane, zamienialy sie w ogrody. Ludzie powoli zaczynali rozumiec, ze jedzenie weganskie bez hodowli zwierzat – oznacza rajski ogrod tutaj na Ziemi! Kazdy kawaleczek wlasnego gruntu moze byc wolnoscia i zrodlem smacznej, pachnacej zywnosci.

Zywiol powietrza w postaci wiatru, przenosil nasiona fizyczne i myslowe. Teraz glos zabral drugi z zywiolow – woda, gdyz zaczal mzyc, padac lekki deszcz. Po rytuale moj plaszcz i suknia byly przemoczone do nitki, nie czulam jednak zimna.

Woda jest niezbedna by nasiona mogly wykielkowac. Po chwili odezwal sie zywiol Ognia – slonce jest niezbedne by rosliny mogly zyc. Kwiaty zawsze wystawiaja glowe do slonca. Zyiwol Ziemi – ziemia jako Matka, jest zywicielka. I duch – eter, energia, boskosc jako sila, ktora tworzy… Wszytskie zywioly braly udzial w rytuale i wniosly wen swoja moc …

Kwiaty w postaci kwiatow ogordowych, ale takze kwitnace krzewy i drzewa owocowe! Rajski ogrod tutaj na Ziemi. By juz nikt nie musial glodowac…

W czasie calego rytualu jestem o wiele wieksza, czuje, ze moje male cialo fizyczne /1,70 m wysokosci jest malenkie w porownaniu z dusza, ktora nim wlada. To cialo jednak jest wazne by pisac do Was, inspirowac, uczyc, a takze siac, siac i siac…. czy to nasiona inspiracji czy fizyczne.

Gest kwiatow – ostatnie zebranie i wyslanie energii. Tym razem w czasie tworzenia kwiatow energia ta powoluje do zycia kwiaty w kwiatach. Kazdy platek sklada sie z miliona malych kwiatow. Po ostatecznym przeslaniu energii wypowiadam zaklecia koncowe w celu:

– by ludzie byli weganami i skonczylo sie niewolnictwo ludzi i zwierzat, by ludzie szanowali zycie, w kazdej formie, by ludzie tworzyli ogrody niewazne, gdzie sa, by sadzili i szanowali rosliny, bysmy my Ziemianie znow przejeli kontrole nad Ziemia w imie Milosci do niej i szacunku, w imie milosci do siebie nawzajem – wszystkich ziemian nie tylko ludzi i by obca sila konfliktowa odeszla stad raz na zawsze…

Zakonczenie rytualu i podziekowanie dla Was za tak liczny udzial!

Koniec.

Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

ps. kolejny rytual 28 juz za miesiac. Pragne podkreslic, ze nie uzywam ani przed, ani w czasie rytualow Matki Ziemi zadnych srodkow „dopingujacych”, jesli ktos mialby w tym wzgledzie jakies watpliwosci. Jesli bierzesz udzial w naszych spotkaniach i Twoje wizje sa slabsze, to nie martw sie, przyjda z czasem. Mozesz takze sprobowac wykonac rytual na lonie Natury i koniecznie bez telefonu komorkowego i z daleka od anten!!!

img_4540

Przydatne linki do mnie:

Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi
http://magiczny-swiat.es24.pl
———————————————–
Rytualy milosne – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/212737/rytualy-milosne.html
———————————————–
Rytualy ochronne – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/212751/rytualy-ochronne.html
———————————————–
Przepowiednie i Wrozby – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/110006/przepowiednie-wrozby.html
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – https://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216/posts
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–
Blog na blogger – http://jasnowidz-bucardi.blogspot.pt
———————————————–
Blog jak zyc bez plastiku – http://zyj-bez-plastiku.blogspot.pt/

Moje sprawozdanie osobiste z wczorajszego XXIII Rytualu dla Matki Ziemi


Moi Najdrozsi Uczestnicy naszego spotkania oraz Czytelnicy, tutaj moje osobiste sprawozdanie z wczorajszego XXIII Rytualu dla Matki Ziemi. Podsumowanie juz za kilka dni, gdy otrzymam od Was emaile z opisem Waszych przezyc.

paz_mieczy

Od samego rana czulam sie bardzo zle, bylo mi smutno i stale przed oczami wracaly rozne emocje z przeszlosci, az w koncu sie poplakalam 🙂 Nie pomagalo nic, ani biala szalwia (okadzenie, palenie w fajce) dawalo ulge tylko na chwilke. Sam Archaniol Michal, gdy ukazal sie na moja prosbe powiedzial, ze musze to przepracowac i on nic mi tym razem nie pomoze. Ktos znow przekroczyl moje granice i panoszy sie na moim terytorium. Dalo mi to wiele do myslenia …

Zabawne jest to, ze dokladnie takze to bylo przeciez tematem naszego spotkania – by bronic wlasnych granic a gdy ktos je przekracza, to wyszczerzyc kly a jesli to nie pomoze przegonic go, gdzie pieprz rosnie, czyli nalezy komus powiedziec co nam nie odpowiada bo czesto ktos moze nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ze wchodzi nam w parade…

krysztaly_bucardi

Czas spotkania zblizal sie nieublaganie. Przywolalam Sily Swiatla proszac o sile i moc. Po raz kolejny oczyscilam moje cialo fizyczne, ubralam rubinowa suknie i bialy plaszcz magiczny, zabralam ze soba moja magiczna rozdzke oraz pentagram z dwoma smokami i wyruszylam na miejsce rytualu tutaj w Magicznej Oazie. Wybralam bizuterie magiczna z ametystami i kwarcami rozowymi, ktora otrzymalam od niezwyklej osoby by poczuc jej sloneczna przyjazn. Niestety gdy opuscilam moj gabinet od razu na plaszczu doslownie rzecz biorac –  zawisl  kocurek Willi 😉 Nie bylo szans sie od niego uwolnic, gryzl, drapal i co zrobilam krok, to skakal na mnie, wbijal sie pazurami, zawieszal i nie bylo mowy o tym by isc dalej… Jakby normalnie „pozytywny diabel” w niego wstapil. Gryzacego mnie do krwi (dla niego to zabawa) wreczylm go w dlonie mojego ukochanego, proszac by zatrzymal go u siebie przez czas rytualu, co zaowocowalo seria nieziemskich odglosow bojowych, miauczenia, mrauczenia, skokow, drapania, gryzienia :-))) Wreszcie udalo mi sie od niego uwolnic ufff … 😉

Nasze dlonie wygladaja tak, jakbysmy z duzej wysokosci wpadli w ostrezyny 🙂 Nie obylo sie bez urazow takze na mojej twarzy, gdyz kociak uznal, ze bez kolczykow wygladam o niebo lepiej 😉

23_rytual_bucardi

Wieczor byl przepiekny, leciutka mgla … Nic nie zapowiadalo katastrofalnej pogody, ktorej wszyscy oczekiwali (oprocz mnie), po ogloszonym czerwonym stanie alarmowym i wskazowce by nie opuszczac domow ze wzgledu na wiatr i opady deszczu, ewentualne osuniecia – uwaga, u nas nadal trwa pora sucha!!! Jednak od ponad tygodnia stale pada deszcz 😉

Tym razem rytual prowadzilam w niesamowitym miejscu tutaj w Oazie, ktore kiedys Wam pokaze – na razie nie chce by takie zdjecia wpadly w niepowolane rece osob, ktore chca zaszkodzic naszej pracy rytualnej dla Matki Ziemi.

Bylo jeszcze sporo przed 22 – gdy otworzylam magiczny krag, przywolalam zywiol powietrza i w tym momencie ruszyl sie taki wiatr, ze w pewnym momencie myslalam, ze mnie doslownie zdmuchnie w dol!!! Gdy przeszlam na Poludnie wiatr oslabl …

Teraz skupilam sie na sobie by wejsc w stan alfa i uzyskac sile. W kilka sekund udalo mi sie przejsc do oczekiwanego stanu pelnego odpowiedniej sily i mocy by przeprowadzic rytual.

krysztaly_bucardi1

 

Tuz przed 22 moja podroz rozpoczela sie – podroz w czasie…

Stalam wsrod wysokich gor o nagich szczytach, to tu, to tam w szczelinach lezaly platy sniegu, pode mna rozciagala sie rownina (jestem pewna, ze byly to tereny Mongolii) … Nie bylo na niej zadnej rosliny, zadnego drzewa … W lewej dloni trzymalam ogromny ozdobiony symbolami magiczny kij (cos na ksztalt pastoralu – byscie mogli to sobie lepiej wyobrazic). A u boku w pochwie wysadzanej olbrzymimi kamieniami szlachetnymi spoczywal moj lekko zakrzywiony miecz … Moj rownie bialy plyszcz powiewal w podmuchach wiatru, jednak mial on zupelnie inne zdobienia, symbole u brzegow w kolorze zlota na brazowym tle lamowki.

Patrzylam przed siebie i moge przysiadz, ze czulam sie jakbym byla nie kobieta, ale mezczyzna … Na rownine wgalopowalo stado koni, na nich uzbrojeni po zeby jezdzcy – gotowi oddac zycie dla jakiejs idei – Scytowie – pomyslalam… Nagle zawial wiatr i rownina pokryla sie kurzem, jezdzcy znikneli a ja stalam tam dalej, widzac jak nagle kilka lub kilkaset lat przebieglo przed moimi oczami… Jakby czas mnie nie dotyczyl, jakbym patrzyla w korytarz czasu … Pojawialy sie obrazy i znikaly w pyle – zostawalo tylko jedno odczucie – ze kazdy z nas rozpadnie sie w taki pyl i nic po nas nie zostanie, a Ziemia bedzie zyla wiecznie …

Nagle krajobraz zmienil sie  – widzialam cudne gory Chin, „jezioro” owiane delikatna mgla poranka, mala lodeczke a w niej przesliczna dziewczyne … Jestem pewna, ze byly to okolice chinskiej rzeki Li

bucardi_23_rytual11

Nagle slysze grzmoty – burza – gdzies daleko na oceanie odbija sie od wody i jak zlowrogi pomruk wypelnia powietrze … Od zachodu widze jak nagle woda podnosi sie coraz wyzej i wyzej a w niej tancza niezwykle istoty – dokladnie tak, jak opowiadaja legendy … Istoty te sa przeroznych ksztaltow, takze polludzkich i mam wrazenie, ze razem z nadciagajaca burza takze one powstaja z najwiekszych glebin i ruszaja w strone ladu… Musze Wam sie przyznac, ze bylo to niezwykle odczucie i nagle wlaczyl sie moj umysl … Czy tez powinnam je uspokoic, zanim uderza w lad i moze podtapia jakies obszary … Zaczelam sie zastanawiac czy ich czasem nie zachecam do tanca, podziwiajac je … Doszlam jednak do wiosku, ze niech sie dzieje wola nieba i na sile wylaczylam moje mysli …

Nagle znow doszlo do tego niezwyklego skoku w czasie i przed oczami widzialam zaglowiec a na nim mezczyzn walczacych na srodku oceanu z nadciagajacym sztormem. Sadzac po ubraniach byl to przeskok w XVI wiek… Mezczyzni walczac z woda i wiatrem, ciagnac za liny z przestrachem patrzyli na morze, bylam pewna, ze tak, jak ja widza istoty, ktore zaraz pochlona ich statek w podwodne krolestwa …

Woda wzbijala sie malenkimi kroplami coraz wyzej i wyzej, tanczac jak dym …

Teraz nadciagnely istoty powietrza, mogly byc wielkosci 1,40 m, o prawie ludzkich ksztaltach, tylko uskrzydlone i prawie przezroczyste, bez koloru, bez materii … Tanczyly w powietrzu i bylo ich coraz wiecej i wiecej … Nagle z polnocy z ziemi zaczely wychodzic istoty Ziemi … Otwieraly sie jakies niewidoczne korytarze… Istotki te byly male – moze nie wiecej niz 50 cm do 1 m i takze szly na wschod!!!! Mialam wrazenie, ze cala Ziemia powstaje i przygotowuje sie do jakiejs walki…

Znow wlaczyly sie moje mysli … To odczucie, ze cos sie stalo, ze cos bardzo waznego wlasnie ma miejsce … Pomyslalam o konflikcie na Ukrainie i w Palestynie i mysli o wojnie caly czas nachodzily mnie i kompletnie wyrwaly ze stanu alfa … Ze zloscia wyslalam je do zrodla, mialam wrazenie, ze ktos lub cos je do mnie wysyla bym wzmocnila je magciczna sila rytualu… Z pomoca Istot Swiatla udalo mi sie wyslac to tam, skad przyszlo i znow nastal spokoj … Tylko wiatr byl coraz silniejszy … Gdy znow wprowadzilam sie w odpowiedni stan z ulga uslyszalam bijace dzwony, zwiastujace godzine 22.00. Teraz moglam przywitac sie z Wami.

bucardi_23_rytual15Razem rozpoczelismy wlasciwy rytual. Cala nasza energia z glebi serca wypelnila wszystko dookola a wiatr stal sie zloty, jakby niosl ze soba dalej i dalej zloty pylek swiatla… I gdzie tylko docieral, tam ludzie zaczynali sie zmieniac… Dostrzegac, ze najpiekniejsze w naszym zyciu jest to, co naturalne, las, kwiaty, woda, powietrze, deszcz, istoty Natury …

Dodatek: ostatnio Kochani naszly mnie takie przemyslenia, ze oddalajac sie od Natury, tracimy to, co najpiekniejsze. Pamietam jak moi dziadkowie – zanim kupili sobie telewizor – opowiadali o roznych magicznych miejscach, o wezach w koronie, o diabelskich grotach, podziemnych korytarzach … To dodawalo miejscu, gdzie mieszkali niesamowitego piekna … Moi rodzice wybudowali swoj dom, wg najnowszej mody, pracowali i pracowali by to wszystko sfinansowac, w ich zyciu nie bylo miejsca na stare opowiesci, ale bylo miejsce na telewizor… I tak moge Wam powiedziec jedno, ze telewizja i radio i niestety internet – ukradly nam z zycia, to, co najpiekniejsze! Ukradly nam magie miejsc, kontakt z Istotami Natury …

Fairytale fantasy house in tree trunk in forest

Gdy kazdy z nas przeszedl do czesci srodkowej – takze ja zajelam sie moim Mikrokosmosem.  Wszedzie dookola w Oazie szmaralo i meralo, tysiace istotek i tych materialnych i niematerialnych… Byl taki ruch i taka pozytywna energia, ze zaczelam ja rozsylac po okolicy i dalej i dalej, by wszedzie bylo istotek tak wiele i by pustynie zamienily sie w ogrody – takze te betonowe pustynie.

Teraz przed oczami ukazaly sie tysiace sekwencji roznych obrazow – wszedzie ludzie w harmonii z Natura. Ludzie, ktorzy pracowali nad swoimi Mikrokosmosami – najblizszym otoczeniem, wypelniali je miloscia, harmonia… Obrazy byly tak szybkie, ze nie jestem w stanie przypomniec sobie kazdego z nich, widzialam osiedla wypelniane rozowa energia milosci, tworzone ogrodeczki w roznych miejscach swiata … Bardzo wyraznie jeden na Prowansji z fioletowa lawenda i murkami ulozonymi z jasnych kamieni … Ale takze wiele wiele innych …

bucardi_23_rytual132

Nagle poczulam, ze ktos stoi obok mnie – popatrzylam i rzeczywiscie z prawej strony mnie stal gnom. Nie spodziewalam sie, ze jednak nawiaza ze mna kontakt a tutaj prosze. Gnom z biala broda, przybyl na spotkanie by mi cos wreczyc. Wyciagnelam wiec (nie zastanawiajac sie glebiej) w pelnym zaufaniu, prawa reke w jego kierunku. Uchwycil ja w swoje dlonie, poorane zmarszczkami i nagle poczulam w niej cieplo. Popatrzylam a w dloni lezal „dziwny” czarny kamien, mieniac sie wszystkimi kolorami teczy…

Przyjelam ten kamien, ktory niezwyklym cieplem wypelnial moja dlon i bez zastanowienia zblizylam go do mojego serca, przylozylam do serca i stalo sie cos niesamowitego!!!

Uwagi: po rytuale rozmawialam o tym z moim ukochanym i wspolnie doszlismy do wniosku, ze byl to ow mistyczny czarny kamien (patrz. Lords of the Black Stone oraz Black Goo, czyli inteligentny olej – krew naszej Matki Ziemi, madrosc Matki Ziemi). Osoby zainteresowane tematem odsylam do historii Wojna o Falklandy-Malwiny – ktorej prawdziwa przyczyna byla walka wlasnie o Black Goo). To, ze olej zostal usuniety z laboratorium i wylany do kanalizacji miejskiej Londynu, moglaby wytlumaczyc, dlaczego wlasnie z tego miasta ida w swiat tysiace impulsow by ratowac nasza Ziemie, jak i wlasnie tam maja miejsce najczarniejsze rytualy by ten proces swiadomosci powstrzymac … Temat do przemyslenia… 

bucardi_23_rytual159

W momencie, gdy przylozylam kamien do serca jego energia wypelnila cale moje cialo – w dol i w gore – cale cialo zaczelo swiecic – tak, jak ten kamien – czarny z tysiacami swiatelek w teczowych kolorach i nagle … Moje cialo fizyczne zaczelo sie rozpadac na pyl – czarny pyl … Tylko biale kosci zostaly – dziwnie swiecac – bylo to bardzo dziwne wrazenie, widzialam siebie bez ciala, tylko kosciotrupa w plaszczu, kapturze – jak na niektorych kartach Tarota przedstawiona jest XIII Smierc. Nie ukrywam, ze znow wlaczylo sie moje myslenie i zapytalam gnoma z lekkim przerazeniem – dlaczego dal mi ten kamien, czy mam sie rozpasc i skonczyc moj zywot, gdy jeszcze tyle zostalo do zrobienia … Gnom byl jednak spokojny i nie odpowiedzial.

Przywolalam Archaniola Michala – proszac go o pomoc i swiatlo… Pojawily sie takze inne Anioly i daja mi Swiatlo – uspokajam sie i nagle widze … Widze moja dusze… Kim na prawde jestem … Moja twarz i oczy – polaczenie Istoty jakby zmieszanego wilka z jaszczurem, smokiem … Czuje, ze to jestem na prawde ja, ta istota, ktora inkarnowala tutaj w cialo Marii Bucardi … Nagle moj wyglad zaczyna znow sie zmieniac … Dlugie blond wlosy i mlodziutka twarzyczka przepieknej dziewczyny … Zupelnie innej, niz ta, ktora znacie … I nagle twarz ta zmienia sie w staruche, poorana bruzdami … Znow z lekkim przestrachem przywoluje Swiatlo i Anioly, pytajac co sie teraz wydarzy … Czy po XXIII Rytuale Matki Ziemi zostane ta starucha czy cos sie stanie, ze moj wyglad sie zmieni, moj aktualny wyglad …. I w tym momencie znow przeskok w ta sliczna dziewczyne i tak kilka razy … Tam i z powrotem … Nagle dookola robi sie czarno, demony – sa jednak poza moim kregiem – jest ich tak duzo… Jednak energia kamienia zaczyna w nie uderzac i one rozsypuja sie w pyl…

Caly czas prosze Anioly o Swiatlo – zgodnie ze wskazowkami, ktore zostaly mi udzielone osobiscie przed rytualem…

Teraz energia dookola zmienia sie i swiat wypelnia kolor rozowy i zielony – czuje, ze to moja rozowa aura i ze to moja czakra serca, nagle zaczyna swiecic zielonym swiatlem i to swiatlo idzie w swiat, jak zorza polarna!

bucardi_23_rytual143

 

Wysylam to swiatlo takze do Was i nagle Gnom poprzez mysli przekazuje mi informacje, ze mam podzielic energie czarnego kamienia i przekazac po kawalku kazdemu z Was Uczestnikow. Tak, tez robie… Jestem pelna zaufania, ze jest to konieczne i ze takze w Waszym zyciu ta energia ukaze Wam Wasze prawdziwe dusze… Nawet, jesli bedzie to szokujace, to jest to konieczne…

W tym momencie, gdy przekazalam kawalki kamienia – Gnom pozegnal sie i odszedl na polnoc, zniknal w Ziemi – jakby byl tam ukryty korytarz?

Czuje jak Anioly dalej wypelniaja moje cialo rozowo-zielonym swiatlem a najwiecej zbiera sie w mojej magicznej rozdzce… Czuje, ze nadszedl czas gestu kwaitow – robie go i wysylam w 4 kierunki swiata – najtrudniej tym razem energia poszla na Polnoc.

Rytual zakonczylam o 22:20 Dlugo potem jeszczcze siedzialam obserwujac plynaca od oceanu mgle … Okolo godziny 23 rozpoczel sie istny koniec swiata 🙂 Prawdziwy czerwony stopien alarmowy…

Czekam na Wasze przezycia Kochani by moc podsumowac nasze spotkanie i przygotowac sie na kolejne za miesiac….

Wasza Maria Bucardi

ps. Kochani, wszystkie wizje wystepuja w tzw. stanie Alfa – glebokiego polaczenia z dusza Wyzsza. Nie korzystam z zadnych roslin halucynogennych, zadnej kawy, alkoholu i Wam takze takie wspomagacze odradzam itp. 

Duszek Natury

Duszek Natury

 

 

Zapraszam do mnie na:

Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi

924.767 view moich filmów na YouTube

2.463 stałych widzów na YouTube

3.416 znajomych na Facebook

i 3.125 na google plus

Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi

http://magiczny-swiat.es24.pl
oraz http://bucardi.eu
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – https://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–
Blog na blogger – http://jasnowidz-bucardi.blogspot.pt
———————————————–
Zyj zdrowo bez plastiku – http://zyj-bez-plastiku.blogspot.pt/

 

 

 

Temat XXII Rytualu dla Matki Ziemi – niedziela 10.08.2014 godz. 22:00 – Pelnia Ksiezyca – odszukanie wlasnej sily


XXII Rytual dla Matki Ziemi – kto bedzie nas prowadzil, ochranial i na co nalezy zwrocic uwage. Dla osob, ktore biora udzial po raz pierwszy – informacja: rytual odbywa sie co miesiac w pelnie ksiezyca, jest prowadzony przez moja osobe Marie Bucardi, udzial jest bezplatny z dobrej woli. Laczymy sie telepatycznie z roznych miejsc swiata.

Zapisy – tutaj

Powiedz razem ze mną i innymi ludźmi – NIE wyniszczeniu naszej planety i działaj razem z nami by ja ratować!!! Nasze wspólne energie dla planety i istot zagrożonych wyginięciem

Moi Kochani nasz XXII Rytual dla Matki Ziemi odbedzie sie planowo w niedziele o godzinie 22:00 czasu polskiego. Dzis zostal mi ujawniony temat naszego spotkania dla dobra naszej Matki Ziemi, ktorym pragne sie z Wami podzielic:

Nasze spotkanie bedzie ochraniac i laczyc sie z nami Lady Amethyst – czyli Archaii przemiany. Kobieca anielska prasila siodmego fioletowego promieniowania, ktora obdarza wiedza duchowe przewodniczki i przewodnikow, prowadzi kaplanki i kaplanow anielskich, szamanki i szamanow. Lady Amethyst obdarza wiedza, sila i madroscia na drodze do prawdy i prawdziwej boskiej sily Swiatla.

Lady Amethyst sila przemiany

Lady Amethyst sila przemiany

Z Lady Amethyst laczy nas nasza intuicja, wewnetrzny glos. Uczy nas by wszystko, co dzieje sie w naszym zyciu postrzegac jako znaki dla naszego dalszego rozwoju a nie uciazliwe przeszkody. To Lady Amethyst prowadzi nas droga naszego przeznaczenia i celu naszej duszy tutaj na Ziemi. To dzieki niej mozemy rozwijac sie duchowo i czuc nasza dusze wyzsza a nie tylko to materialne cialo. Ona uczy nas by ufac sobie, by wierzyc we wlasna sile, zaufac wlasnym zdolnosciom, rozwijac wlasna sile wewnetrzna.

Temat rytualu jest dla kazdego z nas bardzo osobisty, ale nasze energie, laczac sie w czasie spotkania – wedruja w swiat i poprzez nasze wlasne przemiany – automatycznie zmieniamy swiat dookola. Bo jesli wielu ludzi zrobi cos malego, to poruszy sie cos wielkiego.

Temat XXII spotkania  dla naszej Matki Ziemi w niedziele obrazuje karta ponizej:

http://www.shadowscapes.com/

9 mieczy talii – http://www.shadowscapes.com/

Aktualna sytuacja na Ziemi wywoluje w kazdym z nas czy swiadomie czy nieswiadomie stan zamieszania –  wir energetyczny, ktory widac na karcie (u gory) – ten wir energetyczny przypomina tornado, burze pelne nawalnic, sztorm. Ten wir dosiega kazdego z nas i wywoluje uczucie wewnetrznego niepokoju. Nawet, jesli siedzimy sobie spokojnie nad jeziorem w kraju, gdzie w tym momencie kroluje pokoj, to jednak energie zla, wojen, bolu i cierpienia wszystkich istot dookola naszego „spokojnego kawalka” moze i niewidoczne, jednak dosiegaja kazdego z nas. Wszyscy jestesmy polaczeni!!! Jesli ktos, gdzies daleko odczuwa bol, to ten bol czy strach dosiega takze nas. Ten wewnetrzny niepokoj moze obajwiac sie w roznych postaciach np. bole glowy, ucisk w splocie slonecznym, zmieniajace sie nastroje, depresje, odczucie braku koncentracji lub mysli typu „nie wiem czego chce” a w wielu przypadkach prowadzi do „niewytlumaczalnych” masowych samobojstw.

 

W okresie takiego wiru energetycznego, ktory powoduja m.in. konflikt w Strefie Gazy, konflikt na Ukrainie, ale takze tysiace innych w roznych czesciach swiata, do tego codzienne cierpienie zwierzat hodowlanych, masowa wojna z insektami – gazowanymi na polach upraw, sekretne rytualy religijne w tym z masowa krzywda dzieci itp. to wszystko czy tego chcemy czy nie – dosiega nas energetycznie. Mysli, odczucia, emocje sa energia, ktora idzie w swiat.

 

Przez ten nasz wewnetrzny niepokoj, niepewnosc kazdy z nas traci sily a czym ktos jest bardziej wrazliwy i nie potrafi sie chronic – tym bardziej cierpi. Jak Istota duchowa (kazdy z nas nia jest) widoczna na karcie – Istota, ktora zostala jakby sparalizowana strachem i niepewnoscia i zamiast wzbic sie w gore, w powietrze i rozwinac skrzydla, tylko patrzy skulona w gore, przepelniona niepokojem. W takim stanie wewnetrznej niepewnosci jestesmy latwa ofiara istot demonicznych i mrokow naszej duszy. Jestesmy oslabieni, nie wiemy co robic, gdzie isc, jakie jest nasze powolanie i cel naszego zycia tutaj na Ziemi. Tak, jak istota na karcie – czuje bol, przerazenie, wine, niepewnosc w mroku nocy dookola.

 

 

A wystarczy rozwinac skrzydla i z zaufaniem we wlasna sile i intuicje (patrz Lady Amethyst) wzbic sie w powietrze, tak jak wrony wiruja w nawalnicy i nic im sie nie dzieje, tak i my prowadzeni nasza wewnetrzna sila, anielskim swiatlem, intucija rozwijamy skrzydla i wzbijamy sie w powietrze, wiedzac, ze tylko, gdy jestesmy silni z anielska pomoca, zlo i mrok nie ma do nas dostepu. Tylko w tym momencie, gdy nasze skrzydla sa rozpostarte, jestesmy wolni i mozemy zmienic swiat dookola.

 

W czasie naszego rytualu: laczymy sie z Lady Amethyst (mozna ja sobie wyobrazic w formie anielskiej lub tylko fioletowego Swiatla), nastepnie szukamy w naszym wnetrzu wszystkich odczuc strachu, niepewnosci, zagubienia i staramy sie zrozumiec skad one sie pojawiaja i co oznaczaja. Nastepnie z pomoca anielska odczuwamy sile naszego serca i uwalniamy sie od strachu – przemiana – przemieniamy sie, jak larwa przemienia sie w motyla, ktory w pelni rozwija swoje skrzydla i wzbija sie w powietrze by frunac tam, gdzie tego pragnie i pic slodki nektar z kwiatow zycia.

nature-butterfly-violet-Favim.com-471308

Ten rytual bedzie dla kazdego z nas inny, gdyz kazdy z nas nosi w sobie inny strach czy niepokoj, jednak nasza przemiana i odzyskanie sily, uwolnienie sie z negatywnych emocji i wyslanie tego fioletowego Swiatla w swiat – ma niezwykle znaczenie dla kazdej istoty tutaj na Ziemi.

72ac92f9a4cd8c1676c6d47db7acf893

Na sam konic chcialabysm wyjasnic Wam znaczenie wrony, jako Zwierzecia Mocy, gdyz nie przez przypadek wlasnie ta karta zostala mi ujawniona – ktora przedstawia je wirujace nad glowa skulonej Istoty. Wrona jest niezwykle symboliczna i obecna w wielu mitach i legendach. Jest symbolem magii!!! Gdy podobny do niej kruk jest najlepsza ochrona tajemnic i nigdy ich nie zdradza, to wrona – wrecz przeciwnie! To wlasnie wrona odkrywa sekrety i tajemnice. Wprowadza Swaitlo w Mrok. Takze wspaniale pomaga zmierzyc sie z wlasnym wewnetrznym Mrokiem, odszukac demony, ktore kradna nasza swietlista energie, odkryc klamcow i oszustow. Wrona jednak pomaga tylko tym, ktorzy ida droga prawdy!!! By korzystac z jej mocy nalezy miec jasne i szczere zamiary  – wowczas mozna uzyskac jej pomoc.

Z moca anielskich wibracji i do spotkania w niedziele – przed rytualem kazdy z uczestnikow otrzyma dokladne wskazowki przez email, jak zawsze. Z moca anielskich wibracji i Milosci do wszystkich istot dookola nas Wasza Maria Bucardi

Wyzwoleni od strachu, niepokoju, niepewnosci, stajmy sie silni a tylko silny wojownik potrafi niesc w ten swiat jasne Swiatlo!

 

Moje sprawozdanie osobiste z XXI Rytualu dla Matki Ziemi ostatniej pelni ksiezyca – 12.07.2014


Moi Najdrozsi Uczestnicy naszego XXI spotkania dla dobra naszej Matki Ziemi, tutaj moje sprawozdanie osobiste z naszego ostatniego rytualu. Jak tylko otrzymam komplet Waszych listow podsumuje rytual – tutaj na blogu

https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/

kosmiczna_siec_milosci

Dla osob, ktore nie braly udzialu malutkie przypomnienie – tematem naszego ostatniego spotkania w pelnie ksiezyca – byla Siec Milosci

wiecej tutaj – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/2014/07/11/inspiracje-do-xxi-rytualu-dla-matki-ziemi-twoja-wlasna-siec-milosci-polaczona-z-ziemska-siecia-milosci-i-kosmiczna-siecia-milosci/

Tym razem przez caly dzien towarzyszyla mi swoistego rodzaju niepewnosc, co do miejsca przeprowadzenia rytualu. Tak zalezalo mi na tym bysmy spotkali sie telepatycznie w Magicznej Oazie, ale czas wakacji, to niestety zbyt wiele zaklocen, krzykow i odglosow muzyki, pilki noznej i innych wokol. Jak wiecie Oaza jest stworzona jako doslownie Oaza – czyli w srodku obszarow zamieszkalych i zanieczyszczonych!!! To nie jest cudowne miejsce na koncu swiata, jak wiele osob sobie wyobraza 🙂 Wrecz przeciwnie. Oaza to zielony zakatek stworzony wsrod wypalonej Ziemi, pestycydow, herbicydow i innych niszczacych Ziemie skladnikow i energii. To, co widzicie na zdjeciach to wynik lat dlugiej i ciezkiej pracy a tuz za ogrodzeniem juz wlosy staja na glowie, co czlowiek potrafi zrobic tej pieknej Ziemi…

Jednak Kochani my sie nie poddajemy i z Wasza cudowna pomoca, miejmy nadzieje, ze juz w sierpniu – uda nam sie dokupic kolejna dzialeczke obok by moc wreszcie dolaczyc do Oazy ten kawalek i zakonczyc na nim barbarzynskie zatruwanie istot!

Jesli chcecie sie jeszcze przylaczyc prosze o datek dowolenej wielkosci a w tytule przelewu prosze wpiszcie: datek, rozszerzenie,Oazy,sierpien2014 Wyslane dobro wroci do Was 7 krotnie a wdziecznosc istot, ktorym damy nowy dom bedzie bezgraniczna. 

Mozna przeslac datek tutaj – http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3482427/pomoc-na-dalszy-rozwoj-magicznej-oazy-twoj-datek-na-poszerzenie-oazy.html

Prosze nie zapomnijcie napisac, ze to na zakup dzialki teraz w sierpniu – datek, rozszerzenie,Oazy,sierpien2014

21_rytual_ziemi12

W ostatniej chwili zdecydowalam jednak jechac w inne miejsce, gdyz jakiekolwiek zaklocenia z pewnoscia mialyby wplyw na jakosc samego rytualu. Tak dotarlismy godzine przed rozpoczeciem na wybrane wzgorze. Wszedzie dookola bylo piekne slonce i w ostatniej chwili chcialam nawet zmienic miejsce, ale jednak rytual odbyl sie wsrod gestych chmur.

Niestety od kilku dni powietrze bylo ciezkie i wilgotne i przynioslo prawdopodobnie z USA spora doze zanieczyszczen, co oboje z moim narzeczonym bardzo silnie odczulismy juz w czasie rytualu a takze dzien po nim. Nasze organizmy byly zatrute, bolaly nas gardla, krtan, piekly oczy i pojawila sie cala masa bardzo bolesnych i nieprzyjemnych dolegliwosci. Dlatego nie moglam w terminie ukonczyc analiz zaplanowanych na niedziele i przeciagnely sie one na poniedzialek i dzien dzisiejszy, dlatego moj raport dopiero teraz 🙂

Jak mi jeszcze ktos powie, ze takie chemiczne chmury to teorie spiskowe, to chyba wyjde z siebie :-))

Musze Wam sie przyznac, ze zanim rozpoczelam XXI Rytual dla Matki Ziemi – jakies pol godziny wczesniej stanelam na wzgorzu – zakreslilam pierwszy magiczny krag i przywolalam Istoty Archanielskie proszac o pomoc i przekazanie mojej prosby do Sily Wyzszej – by sila Wszechswiata, ktorej czescia jestesmy i ktorej czescia jest nasza Matka Ziemia, wyslala nam istotom walczacym o jej zdrowie – jeszcze silniejsza pomoc. Tak, jak w chorym organizmie pojawia sie cala masa cial odpornosciowych, ktore codziennie rozprawiaja sie z wirusami i negatywnymi bakteriami, tak i my na Ziemi potrzebujemy takiej jeszcze silniejszej pomocy, niz dotychczas. Otrzymalam odpowiedz, ze pomoc ta zostanie nam udzielona w odpowiedniej ilosci w odpowiednim momencie, ze wiele osob i istot prosilo o nia w ostatnim czasie …

Bylo mi niezmiernie trudno oddychac tam na szczycie wzgorza w tej trujacej mgle a otwarcie oczu i przeprowadzenie spotkania jak zwykle – bylo zupelnie niemozliwe, gdyz od razu pojawily sie ciemne mroczki i lzawienie oraz bardzo nieprzyjemne odczucie podraznienia. Dlatego caly rytual prowadzilam tym razem przy zamknietych oczach i przy niesamowitym bolu, ktory pojawial sie przy oddychaniu wew. klatki piersiowej.

Jednak …. gdy rozpoczelam wlasciwe spotkanie mialam w sobie taka silna wole przebicia chmur, ze po jakichs kilku minutach otworzylam oczy by sprawdzic i spojrzalam w niebo – dokladnie nade mna zrobila sie dziura w ksztalcie serca!!!!! Niebieska dziura!!! Prawie jak na zdjeciu u dolu, jednak chmury byly ciemniejsze i sama dziura takze bardziej szara. Energia wyslana z mojego serca w gore zadzialala jak owe chembuster, czyli dzialka orgonowe – jednak ulozyla sie w tak niesamowitym ksztalcie.

dziura_chmury_serce

Sam rytual byl niezwykle piekny, mimo trudnosci i drazniacej mgly. Dokladnie odczuwalam Was wokol mnie, trzymalismy sie za rece i siedzielismy razem na trawie, wsrod kwiatow. Tak, jak ja przez caly rytual. Z wyjatkiem opisanego wyzej wstepu – gdzie stalam z twarza na Wschod, boso, trosze bardziej z prawej strony wzgorza niz sam rytual.

To bylo niezwykle piekne, gdy kolejne osoby z Was dochodzily do naszego ogromnego kregu, siadaly, podawaly sobie rece i wspolnie kolysalismy sie w takt wibracji Ziemi. Bez slowa, polaczeni siecia milosci. Czym dluzej trwal rytual, tym wiecej osob pojawialo sie wokol i nagle nasz krag stal sie rozowa siecia milosci we wszystkich kierunkach.

Mialam dziwne wrazenie, ze jestem rozowym ogromnym pajakiem, ktory siedzi w srodku sieci, jest karminy z gory – rozowa energia Wszechswiata a Wy jak moje „dzieci” jestescie w sieci milosci pod moja ochrona a jednoczenie tworzycie swoje wlasne piekne teczowe sieci z istotami i ludzmi, ktorzy sa obok Was i sa wazni w Waszym zyciu.

Czasami ktos nowy sie przylaczyl, czasami ktos zrywal powiazanie z nasza siecia milosci – jakby jakies ciemne sily odciagnely go na chwilke lub na dluzej.

Sama czesc poczatkowa przebiegala idealnie, piekne obrazy szczesliwych ludzi, ogrodow w formie oaz natury i miast pelnych kwiatow i owocow. Czesc srodkowa – byla niesamowicie pieknym polaczeniem nas wszystkich na Ziemi, polaczenie z sercem Ziemi oraz polaczeniem naszej sieci z Kosmosem. Odczulam piekne uczucie, ze jestesmy tacy malency w tym wielkim organizmie!!! Jak te malutkie bakterie w kazdym z nas. Piekne odczucie Mikrokosmosu w Makrokosmosie.

W czesci koncowej tym razem zamiast gestu kwiatow, pod wplywem jakiejs dziwnej kosmicznej sily, wykonalam najpierw gest serc i dopiero potem kwiatow wyslany w 4 kierunkach. Wyslalam Wam takze energie, ktora otrzymalam z Wszechswiata. Przy tym rytuale Archanioly byly obecne tylko na samym poczatku, zanim w ogole zaczelam, potem nie bylo zadnych Istot Swiatla, mialam jednak wrazenie, ze sa one w kazdym z nas i poprzez owa siec Swiatla i Milosci nie musza jakos specjalnie sie ujawniac.

W tym miejscu chcialabym z calego serca podziekowac Wam za cudowny XXI Rytual dla Matki Ziemi! Za cudna siec milosci i pozywne energie. Kazdy z nas w tej naszej sieci Swiatla ma swoja role i to polaczenie daje kazdemu z nas ogromna sile by codziennie pracowac nad swoja wlasna siecia istot, ktore kocha i ktorymi sie opiekuje.

Ten rytual ukazal mi takze jak wazne jest bysmy trzymali sie razem, informowali sie o waznych rzeczach o tym, co dzieje sie u nas wzajemnie, bysmy wzmacniali sie wzajemnie i rozumieli, ze jestesmy cudowna czescia czegos wiekszego i nie tylko sami musimy walczyc kazdego dnia, ale gdy nadejsze czas w ktorym sami nie dajemy w czyms rady, to pomoc nadejdzie zupelnie niespodziewanie z zewnatrz od Sily Wyzszej, ktora opiekuje sie nami kazdego dnia i kazdej nocy, ktorej czescia jestesmy.

Dlatego Moi Najdrozsi nigdy w zyciu nie rezygnujcie z tego, co kochacie, nie pozwolcie by ktos zniszczyl Wasza wlasna siec milosci a jesli ktos ja zerwie w jakikolwiek sposob, to jak pajak – stworzcie ja na nowo. Nigdy nie jestesmy sami bo jestesmy czescia czegos wielkiego i pieknego!

Pamietajcie, ze siec milosci obejmuje nie tylko ludzi!!!! Ale takze wszystkie rosliny, zwierzatka oraz istoty, ktorych nie widac a ktore sa obok Was i sa dla Was wazne, takze osoby bliskie, ktore odeszly do innych wymiarow.

Z moca anielskich wibracji i podziekowaniem za piekne i wazne XXI spotkanie

Wasza Maria Bucardi

ps. a kolejne juz w sierpniu zapisy tutaj – http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3609839/xxii-rytual-dla-matki-ziemi-i-magicznej-oazy-10082014-nasze-energie-dla-naszej-planety.html

Podziekowanie za udzial w XXI Rytuale Pelni Ksiezyca dla dobra naszej Matki Ziemi oraz istot ja zamieszkujacych


Moi Kochani w imieniu wszystkich Ziemian dziekuje Wam za udzial w naszym ostatnim XXI spotkaniu. Teraz czekam na Wasze sprawozdania (nawet jesli maja zawierac tylko dwa slowa :-)) Moje sprawozdanie osobiste dla Was pojawi sie tutaj na blogu juz w kolejnych dniach, jak tylko uporam sie z aktualnym opoznieniem analiz i przepowiedni. Z moca anielskich wibracji dla Was Wasza Maria Bucardi ps. wiele osob zglosilo sie na rytual zbyt pozno, nie moglam Wam juz wyslac wskazowek – spotkamy sie znow w sierpniu.

Powiedz razem ze mną i innymi ludźmi – NIE wyniszczeniu naszej planety i działaj razem z nami by ja ratować!!! Nasze wspólne energie dla planety i istot zagrożonych wyginięciem

Rytuał przesyłania energii – co miesiąc w pełnię księżyca.
Udział bezpłatny z dobrej Woli by pomóc

Zapisy na Rytual w sierpniu tutaj

http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3609839/xxii-rytual-dla-matki-ziemi-i-magicznej-oazy-10082014-nasze-energie-dla-naszej-planety.html

Inspiracje do XXI Rytualu dla Matki Ziemi – Twoja wlasna Siec Milosci polaczona z Ziemska Siecia Milosci i Kosmiczna siecia Milosci


XXI Rytual dla Matki Ziemi – zapisy tutaj 

Moi Kochani, tutaj obiecane wyjasnienia i inspiracje, ktore mozecie wykorzystac w naszym jutrzejszym spotkaniu. Jesli macie pytania do tych tematow, bardzo prosze w komentarzach – postaram sie dzis wieczorem lub jutro rano udzielic Wam wyczerpujacych odpowiedzi.

Rozowa siec milosci, ktora laczysz tych i to, co kochasz z siecia milosci stworzona przez nas wspolnie dookola naszej Matki Ziemi i ktora polaczona jest z siecia milosci Wszechswiata.

kosmiczna_siec_milosci

XXI

Zacznimy od przykladow jak energia XXI jest ujeta graficznie w roznych taliach Tarota. Zauwazycie, ze ta karta jest taka pelna harmonii, spokoju – i tak dokladnie wyglada ten czas do ktorego powolutku doszlismy poprzez nasze spotkania w pelnie Ksiezyca dla dobra naszej Matki Ziemi. Teraz mozna popatrzec w tyl ile drogi juz za nami i jak cudownie wszyscy zgrywamy sie wspolnie w jednym celu ochrony Matki Ziemi. XXI wskazuje jednak, ze jest ktos/cos wiekszego ow Wszechswiat, ktory trzyma nas w swoich dloniach i opiekuje sie nami. Nigdy nie jestesmy sami, bo jest sila wyzsza tzw. boska, ktora nas chroni.

21 w numerologii to szczesliwe zakonczenie, ukonczenie, krag.

Nasze wysilki w Rytualach dla Matki Ziemi przynosza szczesliwe zakonczenie, jednak to jeszcze nie koniec naszych prac, to tylko szczesliwe zakonczenie pewnego etapu a kolejny juz przed nami. Nadszedl czas 21 spotkania, czyli moment w ktorym mozemy ze spokojem popatrzec na to, co udalo nam sie juz osiagnac, moment podziekowania za wsparcie Silom Wyzszym a jednoczesnie mozemy odetchnac geboko, gdyz udalo nam sie poruszyc cos wielkiego. Przez pelne 21 miesiecy szlismy wspolnym wysilkiem droga naszych serc, tworzylismy wspolnie siec milosci wokol Ziemi…

Stworzylismy razem tak piekna siatke milosci – osob, istot, aniolow, energii, ktora oplotla nasza Ziemie. Teraz nadszedl czas w ktorym jak pajak, ktory utkal juz siec tylko raz na jakis czas musi ja naprawiac, uzupelniac, dbac o nia, ale to najwazniejsze zostalo juz wykonane – siec zostala utkana – ziemska siec milosci.

Teraz nadszedl czas by isc droga naszych serc, kazdy z nas wewnatrz we wlasnym sercu czuje co jest dla niego dobre a co zle, co jest dobre dla istot wokol nas a co nie, co jest dobre dla Ziemi a co nie. Decydowac sercem oznacza ufac w Sile Wyzsza, ktora opiekuje sie nami i isc tam, gdzie wola nas nasze serce. Kazdy z nas w naszej sieci milosci ma inna role, jednak laczy nas cos wspolnego i pieknego. Nie musimy czuc sie samotni, bo wiemy, ze poprzez nasza siec milosci nigdy nie jestesmy sami, nawet jesli dziela nas setki kilometrow.

Nasz magiczny pajak uczy nas pielegnowac nasza piekna siec milosci a takze odcinac od nas te sieci, ktore do nas nie pasuja, ktore nas motaja i hamuja. Jesli wiec czujesz, ze jestes w sytuacji, ktora nie jest dla Ciebie dobra, ktora jest niezgodna z Twoim sercem i jego pragnieniem (nie mylic z rozumem 🙂 – wowczas uchwyc sie jak pajak tej rozowej sieci milosci i odetnij te inne, te czarne i metne, ktore probuja Cie omotac!!! Tworz Twoja wlasna siec milosci w ktorej jest miejsce dla tego, co kochasz i dla tych ktorych kochasz i nie pozwol by ktos probowal Cie zniewolic przy pomocy sieci strachu, niepokoju, kompleksow i Mroku.

Mamy tutaj takze piekne polaczenie pajaka jako symbolu kobiecosci, tego co zenskie oraz Matki Ziemi – Matki, kobiety, sily zenskiej, ktora daje nowe zycie. Nowe zycie zgodne z droga Twojego serca.

W tym rytuale pojawia sie anioly rozowego promienia, to one ukazaly sie, gdy prosilam o wskazowki. Ich przeslanie do tego XXI Rytualu dla Matki Ziemi brzmi:

Są obok Ciebie zawsze – wystarczy przywołać je do swojego życia, aby zaczęły w nim działać. Prowadzą Cię do prawdziwej siły miłości. Przesyłają Ci swoje światło, aby oczyścić Twoje serce z minionych bólów. Służą Ci pomocą i zanoszą pragnienia Twojego serca we Wszechświat, aby naładować je magnetyczną siłą miłości.
 
Każdy posiada wrodzoną i naturalną zdolność do uczucia miłości. Wszystko, co jest naładowane miłością, może zmaterializować się i objawić w świecie zewnętrznym, gdyż miłość jest najsilniejszą z istniejących sił we Wszechświecie. Jeśli czujesz się bezsilny, przytłoczony różnymi lękami i obawiasz się przyszłości, przywołaj anioła różowego promienia.
 

XXI Rytual dla Matki Ziemi to moment w ktorym laczymy sie rozowa siecia swiatla milosci. To takze moment w ktorym dziekujemy sile Wyzszej za to, co juz udalo nam sie razem osiagnac. To takze moment, ktory symbolicznie zaczyna w naszych zyciach nowy krag – warto go wykorzystac by uwolnic sie z krepujacych sieci, znajomosci, zobowiazan, ktore sa niezgodne z droga Twojego serca, a jednoczesnie by zaczac tkac wlasna siec milosci i polaczyc nia to, co jest dla Ciebie wazne, to, co kochasz i dolaczyc ta siec do naszej wspolnej rozowej sieci milosci, ktora stworzylismy i ktora otacza nasza Matke Ziemie a ta polaczona jest z siecia uniwersalna kosmiczna Wszechswiata.

Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

21_rytual_ziemi12

 

Zapraszam do mnie na:
Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi
828.449 view moich filmów na YouTube
2.301 stałych widzów na YouTube
3.024 znajomych na Facebook
3.040 na google plus
Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi
oraz http://bucardi.eu
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – http://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–
Blog na blogger – http://jasnowidz-bucardi.blogspot.pt
———————————————–
Zyj zdrowo bez plastiku – http://zyj-bez-plastiku.blogspot.pt/

 

 

 

Juz jutro XXI Rytual dla Matki Ziemi godz. 22.00 czasu polskiego – tematem jest sila serca i siec milosci


XXI Rytual dla Matki Ziemi Pelnia Ksiezyca 12.07.2014 godz. 22.00 czasu polskiego

Zapisy tutaj – XXI Rytual dla Matki ziemi Udzial bezplatny

XXI TAROT Shadowscapes

XXI TAROT Shadowscapes

Moi Kochani, z pewnoscia tak samo jak i Wy, z ogromna ciekawoscia oczekiwalam na przekaz anielski wzgledem naszego XXI spotkania. Nadszedl dokladnie teraz, na ostatnia chwilke 🙂 Tematem naszego rytualu jest Sila serca i siec milosci.

Wlasciwie moglam juz wczesniej sie domyslic, gdyz przez caly miesiac, gdy rozmyslalam nad naszym rytualem, stale spadaly na mnie pajaki. A ostatnio przez dlonie przemknela mi sama Czarna Wdowa!!! Jednak nie zastanawialam sie nad tym, az tak powaznie do chwili obecnej. Siec milosci a 21 Rytual dla Matki Ziemi.

Osiagnelismy razem tak wiele, tak duzo pozytywnych zmian na Ziemi obserujemy kazdego dnia. Nadszedl czas by skupic sie na tym pieknym, podziekowac Sile Wyzszej, ktora opiekuje sie nami, Ziemia i calym Wszechswiatem za pomoc i wsparcie i moca milosci tworzyc kolejne sieci dookola nas. Decydowac sercem w kazdej dziedzinie naszego zycia. Uwolnic sie od krepujacych nas wiezow, decyzji, ktore sa niezgodne z naszym sercem i jego wibracja.

W czasie rytualu skupiamy sie najpierw na podziekowaniu Sile Wszechswiata za to, ze polaczyla nas Uczestnikow w tak wspanialym celu – Pajecza Siecia milosci. Potem skupiamy sie na naszym sercu i laczymy nasze serce z sercem Matki Ziemi. Milosc jest najsilniejsza sila, jaka tylko istnieje i sila serca mozna zmienic dookola nas a takze w naszym zyciu i tutaj na Ziemi oraz we Wszechswiecie dokladnie wszystko. Odczuwamy milosc w naszym sercu i przesylamy ja do nas wzajemnie, do istot dookola nas a takze do samej Ziemi. Pamietajcie, ze towarzyszy jej piekny kolor rozowy – Anioly rozowego promienia, ktore beda opiekowac sie nami przy tym rytuale.

Pozostale informacje za chwilke zaczne wysylac w emailach indywidualnych do Was Uczestnikow. Gdyby cos bylo niejasne – pytajcie prosze. A jeszcze dzis wieczorem napisze troszke wiecej o naszej magicznej 21 oraz sile serca i pajeczej sieci, czyli przekaz Zwierze Mocy Pajak.

Z anielskim pozdrowieniem Wasza Maria Bucardi i do spotkania jutro wieczorem.

21_rytual_ziemi

 

Zapraszam do mnie na:
Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi
828.449 view moich filmów na YouTube
2.301 stałych widzów na YouTube
3.024 znajomych na Facebook
3.040 na google plus
Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi
oraz http://bucardi.eu
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – http://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–
Blog na blogger – http://jasnowidz-bucardi.blogspot.pt
———————————————–
Zyj zdrowo bez plastiku – http://zyj-bez-plastiku.blogspot.pt/

 

 

 

Moje sprawozdanie osobiste z XX Rytualu dla Matki Ziemi z dnia 12.06.2014


Moi Najdrozsi Czytelnicy oraz Uczestnicy XX Rytualu dla Matki Ziemi, z calego serca dziekuje za Wasz udzial i zaangazowanie w pomoc dla naszej planety i innych Ziemian. Ponizej moje osobiste sprawozdanie z wczorajszego spotkania, jednego z najpiekniejszych do tej pory. Historie i temat naszego XX spotkania znacie z poprzednich wpisow oraz moich filmow na YouTube, tutaj linki dla przypomnienia: – http://bucardimaria.com/2014/06/12/i-juz-dzis-xx-rytual-dla-matki-ziemi/ – http://bucardimaria.com/2014/06/08/woda-oczyszczanie-energetyzowanie-programowanie-magiczne-xx-rytual-dla-matki-ziemi/

Sprawozdanie osobiste Marii Bucardi

W dniu wczorajszym przygotowania zajely mi bardzo duzo czasu. Doglebnie oczyszczalam nie tylko moja osobe, ale takze cale moje otoczenie; sprzatanie, energetyzowanie, usuwanie wszelkich zabrudzen i ponowne aktywowanie pozytywnych energii. Z innych moich wpisow znacie temat porzadku i jego pozytywny wplyw na energie obok nas oraz w nas. Jeszcze o godzinie 19.30 czasu polskiego konczylam ostatnie przygotowania. Nastepnie kapiel rytualna i spakowanie rzeczy do wyjazdu. Tak bardzo chcialam wykonac ten rytual w Magicznej Oazie, ale punkt o 19.00 rozpoczely sie halasy i glosna muzyka (swieto koscielne) uniemozliwily pozostanie na miejscu. W droge wyruszylismy o 20.30 czasu polskiego. Na rondzie, ktore przecina droge ekspresowa, nagle powiedzialam do mojego narzeczonego by sie zatrzymal bo cos probowalo sie ze mna skomunikowac. Zatrzymalismy sie na poboczu autostrady i staralam sie wsluchac kto chce mi cos telepatyczniue lub energetycznie przekazac. Cos mowilo mi jedz nad morze, jedz na plaze w JdM. Ten przekaz wydawal mi sie jakis dziwny, jak to akurat na ta plaze, gdzie juz kilka razy jakies dziwne istoty z nizszych poziomow probowaly sie do mnie przyczepic??? Dlaczego akurat na ta????? W niepewnosci przywolalam Istoty Swiatla proszac o wskazowki co mam robic… Nic cisza, zupelna cisza. Mielismy na prawde malo czasu i czulam jak moje zdenerwowanie wzrasta. Nie moglismy przeciez stac na autostradzie w nieskonczonosc. Wreszcie doszlam do wniosku, ze brak odpowiedzi to tez odpowiedz 😉 Zdecydowalam, ze jednak jedziemy w gory wg tego, co zaplanowalam. Jesli Sily anielskie pragnely zmiany, to na pewno powiedzialyby mi o tym wczesniej, a nie w ostatniej chwili.

Kto wprowadza dysharmonie? Tylko sily Mroku. A niepewnosc, zdenerwowanie, takie wybicie z planu – to negatywne energie, czyli wlasnie ich domena. Teraz bylam pewna, ze byla to kolejna proba by namieszac i rytual zaklocic. Jednak nie byla to ostatnia ich ingerencja tego wieczoru.

W cudnej pogodzie, ktora krolowala przez caly dzien, w tak pieknym sloncu, upale jechalismy serpentynami w gore. Nagle po prawej stronie rzucilo mi sie w oczy cos dziwnego, patrze blizej a tam wisi miotla czarownicy, tuz przy drodze. Zadnych domow, odludzie, nic tylko ta miotla przy drodze i to taka typowa jakby z Europy polnocnej a nie stad!!! Zaczelam sie smiac i pokazalam mojemu narzeczonemu a on na to, ze zawsze Rytualom Ziemi towrzysza niesamowite przezycia, ostatnio tak smutne a tym razem jakas czarownica powiesila tutaj miotle. „ta wiedzma nie musiala byc przeciez materialna” – zasmial sie moj ukochany. „Moze do voodoo” – dodal z usmiechem. „Voodoo ?” – pomyslalam z europejska miotla??? Ten niezwykly, jakby na to popatrzec, znak wywolal u mnie odczucie, ze jestesmy na wlasciwej drodze. Gdyby nie brak czasu od razu siegnelabym po ipad by zrobic dla Was zdjecie, ale byl z tylu w bagazniku a czas planal nieublaganie.

Wreszcie dojechalismy na glowne skrzyzowanie na wysokosci jakichs 1300 m n.p.m. i skrecilismy w lewo, po chwili naszym oczom ukazaly sie chmury, ciezkie, ktore plynely jak szalone, jakby byly spoznione tak jak my. Zaczelam sie smiac i powiedzialam, ze wiedzialam, ze ten rytual bedzie w deszczu. Bylismy oboje zaskoczeni jakie cuda potrafia sie zdarzyc, przez caly dzien bezchmurne niebo, pora sucha, gdy juz prawie jestesmy na miejscu – chmury – jakby normalnie spod ziemi. Bylo ich tyle, ze nie widzielismy zupelnie nic. Na szczescie bylismy juz prawie na miejscu. Wreszcie parking. Odetchnelam z ulga. Szybko wypakowalam rzeczy i w droge. Jednak cos lub ktos zupelnie zmienil moja twarz. Moj narzezcony gdy widzi takie zmiany zawsze staje sie napiety i zdenerwowany, gdyz wie co to za energie. Powiedzial do mnie tylko tyle: „Masz w sobie jakas obca zmore”. Czulam to, zaczela narastac we mnie jakas okropna zla energia i promieniowac na cale otoczenie. Bylo mi zimno, mimo, ze bylam grubo ubrana – juz Anioly widzialy co mi wskazac przed wyjazdem – a deszcz zaczal mnie denerwowac, co jest do mnie zupelnie niepodobne. Moj partner na wszelki wypadek oddalil sie, wiedzac, ze za chwile ta energia doprowadzi do konfrontacji. I tak rzeczywiscie sie stalo. Mimo, ze na drodze, co zobaczycie na zdjeciach – dwa razy usiadl mi maly ptaszek, jakby taki dobry duszek i chcial mnie rozsmieszyc, rozladowac. To udalo mu sie to tylko odrobinke. Gdy doszlismy na wzgorze deszcz lal jak z cebra. Doszlo miedzy nami do konfrontacji, bylam zla, ze moj partner zwlekal tak na ostatnia chwile i ogolnie bylam zla na wszystko.

Doszlam do wniosku, ze znow sily Mroku probuja mnie zatrzymac. Skoncentrowalam sie, objelam go i przywolalam Anioly, czulam jak lzy leja mi sie po policzkach. Przybyl Archaniol Haniel i otoczyl nas rozowym swiatlem i za chwilke Archaniol Michal od tylu -objal nas swiatlem niebieskim, ochronnym. To bylo niesamowite odczucie, wiec jednak byl to atak z zewnatrz. Energie wirowaly jedna w druga i wypelnialy nas. Po chwili zaczelismy sie smiac i wrocil ten cudowny dobry nastroj i milosc. Przez chwilke siedzielismy razem w deszczu az moj ukochany powiedzial „idz juz”. Ale ja wcale nie chcialam isc, wszystko bylo mi obojetne, bylam szczesliwa, ze to zle odeszlo. Nagle nad glowa zakrecil kolo golab, w deszczu i wietrze odglos skrzydel byl tak glosny i przejmujacy, ze uwazam to za kolejny symbol dla tego rytualu.

20140613-150410.jpg 20140613-150418.jpg 20140613-150424.jpg 20140613-150431.jpg 20140613-150439.jpg Ruszylam na wzgorze. Moglo byc kilka sekund przed 22.00 czasu polskiego. Gdy stanelam na szczycie chmury objely mnie ze wszystkich stron i czulam, jak plaszcz i suknia sa przemoczone na wylot. Tym razem mialam bialo zlota suknie i bialo zloty plaszcz. W lewej dloni moj cudowny nowy przyjaciel jaspis oceaniczny a w prawej tym razem magiczna rozdzke z drzewa migdalowego. Otworzylam magiczny krag. W tym momencie zerwal sie taki wiatr, ze nie moglam wrecz stac na nogach. Woda, chmury, wiatr wirowaly wszedzie dookola mnie az do samego konca rytualu.

Jaspis oceaniczny Naturalny

Jaspis oceaniczny Naturalny

Tym razem wszystkie moje przezycia mozna zamiescic w kilku slowach. Taniec energii, krysztaly, woda ktora oczyszcza, regeneruje i niesie informacje o milosci i regeneracji dookola Ziemi. TUTAJ bedzie film – gdy zakonczy sie jego przesylanie na YouTube

—-

moj kanal z innymi filmami tutaj https://www.youtube.com/user/MariaBucardi

 

Energie byly niesamowite, tak silne, tak ogromne, jak jeszcze nigdy dotad. Mialam wrazenie, ze energie te tancza jak zorza polarna, tylko wszystkimi kolorami teczy. Ze wody oceanow wstaja i tancza po czym znow opadaja. W penym momencie nawet zawahalam sie by nie wywolac jakiejs fali potopowej i wyslalam dookola energie harmonii by woda, deszcz, wiatr opadly na Ziemie i przez sekundke wiatr ustal i mialam wrazenie, ze slonce swieci na moja glowe. Tym razem nie udalo mi sie wyslac do swiata zadnych wizji typowo ludzkich, czyli nie widzialam zadnych ludzi a gdy tylko chcialam wyslac do ludzkosci energie przemiany i przebudzenia – cos blokowalo. Tak, jakby sily wyzsze chcialy by ten rytual byl tylko dla Ziemi i wszystkich istot nieludzkich.

Widzialam jak w moim ciele zawarte czasteczki wody odnawiaja sie, tworza sie piekne zdrowe kysztaly i tak samo deszcz dookola, i cala woda dookola i dalej i dalej. Przez chwilke mialam wrazenie, ze stworzylo sie tyle krysztalow, ze zacznie padac sniego 🙂

W czasie rytualu widzialam tylko Was Uczestnikow, bylisce jedynymi osobami do ktorych z istot ludzkich udalo mi sie wyslac energie. Widzialam takze przez malutka chwilke jakas rodzine, ktora kupila pola uprawne i razem z dzieckiem sadzili wlasnie las. Przesylanie energii mialo tym razem inna forme, niz zazwyczaj – szla ona w swiat razem ze slowami milosc, odnowienie i te slowa spiewalam i one szly razem z wiatrem. W roznych jezykach. Szly i tworzyly krysztaly. Zdrowa Ziemia, odowienie, milosc i tak kilka razy, az poczulam dosc. Nalezy zakonczyc rytual. Wykonalam gest kwiatow, uwolnilam magiczny krag i wypelniony cudowna energia ruszylam biegiem w dol. Bylam cala mokra, ale tak szczesliwa. Moj ukochany siedzial pod skala przykryty kurtka i z zaskoczeniem zapytal „juz???” a ja na to tak, a ktora godzina”? Byla dopiero 22:07

Czulam, ze wszystko przebieglo tak, jak powinno. Czulam sie szczesliwa, wesola, pelna pozytywnych wibracji. Czym wiecej moj ukochany martwil sie, ze sie przeziebie i chcial mi pomoc ubrac suche rzeczy, tym bardziej smialam sie i zartowalam. Nie czulam zadnego zimna czy wilgoci. On za to wrec przeciwnie – mial dreszcze i chcial tylko jednego – szybko wracac. Ja zas moglam tanczyc i spiewac miedzy drzewami, godzinami. Wracajac na parking nadchodzilo tyle mysli, tyle pozytywnych wibracji. Do tego zapach miety i tymianku pod stopami i spiew ptakow byly cudowne i takie pozytywne.

To niezwykle, jak my uczestnicy rytualu Ziemi walczymy o jej zdrowie, tak jak tysiace malych komoreczek w naszym wlasnym organizmie. Tak rowniez na Ziemi mamy te komorki niszczace – rakowe, ktore nie zdaja sobie sprawy z tego, ze podcinaja galaz na ktorej same siedza!!! Mamy takze te pozytywne komorki – ludzi czy istoty, ktore walcza o jej uzdrowienie. Czyz nie jest to fascynujace!!!

W naszym wnetrzu mamy takie wlasnie pozytywne komorki i takze te negatywne. Dokladnie tak jak wokol nas na Ziemi. Jesli w naszym wnetrzu te negatywne zwyciaza – zniszcza nasze cialo a jesli zwycieza te pozytywne – to bedziemy zrowi i silni.

Podziekowalam moim malym komorka, ktore kazdego dnia walcza o moje zdrowie za to, ze sa i obiecalam im, ze bede je wspierac unikajac negatywnych mysli, negatywnych ludzi, miejsc, zlego jedzenia, brudnej wody i tego, co mogloby im zaszkodzic. Bede je wspierac pozytywnym mysleniem, odpoczynkiem, natura i slowem – dziekuje Wam za wasza codzienna prace i walke o moje zdrowie!!!

Moi Kochani i tym wspanialym zrozumieniem pragne zakonczyc moje osobiste sprawozdanie. Na zdjeciach bedziecie widziec nasz powrot, zjazd nad ocean i ksiezyc, ktory pojawil sie dopiero dlugo po skonczeniu rytualu. Wybaczcie jakos zdjec, ale ipad, ktory wg super reklam powinien robic filmy i zdjecia w nocy lub przy swiecach – zupelnie nie nadaje sie do takich prac a moze jest juz za stary 🙂 Zapraszam Was na podsumowanie XIX i tego aktualnego spotkania, ktore pojawi sie juz wkrotce na blogu Rytualow dla Matki Ziemi. A takze na nasze XXI spotkanie w lipcu. Z anielskim pozdrowieniem Wasza Maria Bucardi

Zapraszam do mnie na:
Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi
828.449 view moich filmów na YouTube
2.164 stałych widzów na YouTube
2.822 znajomych na Facebooki 
2.731 na google plus
Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi
oraz http://bucardi.eu
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – http://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–

Podsumowanie Rytualu XIX juz gotowe a XX aktualnie juz w opracowaniu


Calosc podsumowania dostepna tutaj – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/rytual-19-z-14-05-2014/

Moi Najdrozsi Uczestnicy spotkania oraz Czytelnicy – tutaj podsumowanie XIX Rytualu dla Matki Ziemi.  W XIX Rytuale dla Matki Ziemi wzielo udzial wg potwierdzen emailowych:

2.881 osob!!!

XIX Rytual dla Matki Ziemi – wejscie na wzgorze z Maria Bucardi

 Dla przypomnienia temat XIX spotkania:

http://bucardimaria.com/2014/05/12/xix-rytual-dla-matki-ziemi-sroda-14-05-2014-temat-naszego-spotkania-to-zmiany-wywolane-przez-slonce/

 

Calosc podsumowania dostepna tutaj – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/rytual-19-z-14-05-2014/

 

Z anielskim pozdrowieniem Wasza Maria Bucardi

 

Zapraszam do mnie na:
Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi Rytualy u Marii Bucardi
828.449 view moich filmów na YouTube
2.164 stałych widzów na YouTube
3.024 znajomych na Facebook
3.040 na google plus
Ksiazki, Rytualy, Przepowiednie i terapie u Marii Bucardi
oraz http://bucardi.eu
———————————————–
Odwiedz mnie na Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi
———————————————–
Blog magiczny Marii Bucardi – http://bucardimaria.com
———————————————–
Strona www – http://mariabucardi.pl.tl
———————————————–
Magiczna Oaza – http://magicznaoaza.wordpress.com
———————————————–
Rytualy dla Matki Ziemi – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com
———————————————–
Jestem na google plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216
———————————————–
Maria Bucardi na Naszej Klasie – http://nk.pl/#profile/39116307
———————————————–
Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi
———————————————–
Instagram – http://instagram.com/mariabucardi
———————————————–
Filmy i porady – http://www.youtube.com/user/MariaBucardi
———————————————–
———————————————–
Zyj zdrowo bez plastiku – http://zyj-bez-plastiku.blogspot.pt/

 

Temat XVIII Rytualu dla Matki Ziemi – termin wtorek 15.04.2014 godz. 22:00 czasu polskiego


Moi Kochani, tematem naszego XVIII spotkania w pelnie ksiezca, ktora jest jednoczesnie zacmieniem i tzw. krwawym ksiezycem jest to, co ksiezycowe, podswiadome. Rozprawienie sie z silami Mroku naszej i ziemskiej duszy. Uwolnienie od strachu, trosk, obciazen karmicznych…

shadowscapes.com

shadowscapes.com

XVIII w Tarocie oznacza Ksiezyc, gdy poprosilam Sily Wyzsze o wskazowki na temat naszego wtorkowego spotkania uzyskalam znow Ksiezyc 🙂 Co jednak oznacza ten przekaz i na czym nalezy skupic uwage w czasie rytualu… Ksiezyc od wiekow w wiekszosci kultur (nie wszyskich) byl utozsamiany z sila kobieca, zenska, tym co podswiadome, delikatne, subtelne. Pieknie opisuje to Barbara Moor a ilustruje karta Stephanie Pui-Mun Law ukazana powyzej: Slonce zasypia, swiatlo zmienia sie w mrok. Bogini ksiezyca wstaje i obserwuje swoje krolestwo. Ze wszystkim diurek, norek i szczelin wychodza istoty by jej sluzyc. Te mniejsze i te wieksze, delikatne, subtelne … Nocne bledne ogniki, ktore kusza czlowieka i sprowadzaja go w lesne ostepy… Co jednak oznacza Ksiezyc? Strach, troski, iluzje, fantazje, sny, wizje, zagubienie. Krolestwo Ksiezyca jest mistrzem iluzji, tutaj nie da sie niczego swiadomie przewidziec, tutaj kroluje to, co podswiadome. Gdy biegamy za ognikami, swiatelkami, czesto gubimy sie w gaszczu rzeczy niepotrzebnych, iluzji. To wspaniale wykorzystuja Sily Mroku, ktore wabia i kusza, szeptaja nam do ucha: tego jeszcze potrzebujesz, popatrz tam cos blyszczy, biegnij w tym kierunku, to na pewno cos wartosciowego … Igraja z czlowiekiem i czym bardziej biega za tym, co blyszczy, tym bardziej gubi sie w Mroku! W gaszczu! Schodzi w bagna i manowce. Sila przewodnia naszego XVIII Rytualu dla Matki Ziemi jest Ksiezyc – czyli spotkanie z Cieniem/Mrokiem. Sprawdziany, egzaminy, ale takze mozliwosc by raz na zawsze uwolnic sie z wiezow karmicznych, ktore sciagaja nas na manowce. To transformacja, przejscie z ciemnosci do Swiatla. Nasze spotkanie ma miejsce w czasie pelni ksiezyca – czyli w  okresie w ktorym konczy sie jaki okres by mogl zaczac sie kolejny. Nowy poczatek. To takze tzw. krwawy ksiezyc – niezwykle zjawisko, ktore w starszych kulturach zawsze bylo czyms zwiastujacym! Ludzie bali sie tego, co ma nadejsc i skladali krwawe ofiary. Ten czas wypelniony byl krwia i cierpieniem! Takie energie nie sa obojetne i wpisuja sie w karme – w masowa swiadomosc, w kronike Akashy/Akaśa! To znow idealnie wykorzystuja sily Mroku, ktore znow strasza nas nadejsciem Apokalipsy. Strach! Obawa! Iluzja!

I znow iles tam setek tysiecy ludzi popada w skrajne emocje i zamiast pomoc naszej Matce Ziemi w procesie regeneracji, uzdrowienia, obarcza jej karme, jej dusze, jej energie – energia strachu!

Dodatkowo 15.04 mamy zacmienie ksiezyca – kolejny moment strachu, ktory mial zwiastowac cos zlego. Nie ukrywam, ze jest to tym razem bardzo trudny rytual i z pewnoscia kazdy z nas przezyje go odrobinke inaczej, osobiscie.

Naszym celem jest: rozprawienie sie ze strachem, podswiadomymi blokadami, ktore bazuja na tysiacach lat tradycji, kultur, krwawych ofiar – wyzwolenie nas samych od strachu i przejscie na strone Swiatla. Wyslanie do naszej Matki Ziemi energii transformacji – pokonania strachu, ktory zapisal sie w jej polu energetycznym i przeslanie do niej Swiatla, odwagi.

To czas w ktorym wyslemy dobro, Swiatlo, odwage do nas wzajemnie! Bysmy wszyscy przestali sie bac, przestali wierzyc blednym ognikom, ktore chca scaignac nas na manowce. Bysmy byli w stanie rozpoznac prawdziwe Swiatlo a nie to zludne, sztuczne, ktore wykorzystuje Mrok by nas zniewolic! To moment w ktorym poprzez pokonanie naszych wewnetrznych obaw, strachu zyskamy sile i ta sile przekazemy naszej Ziemi, by takze ona odczula odwage, sile, moc do regeneracji. Wspomagajaco do naszego XVIII Rytualu dla Matki Ziemi mozna wykorzystac: srebro – sila ksiezyca. Kamien ksiezycowy. Krysztaly gorskie. Waleriane (kozlek lekarski)- ktora zwana jest takze korzeniem ksiezycowym. Jak wykorzystacie te elementy zalezy od Was – w formie bizuterii, waleriana do lampki zapachowej lub natarcia rozdzki itp. Ksiezyc_1

Tym razem dzialamy na nasza podswiadomosc, uwalniamy nasza dusze ze wszelkich balastow, ktore do nas nie pasuja, uwalniamy sie od blednych ognikow, ktore chca nas sprowadzic na manowce, zaczynamy nowy okres i przekazujemy ta wolna, czysta energie dla naszej Matki Ziemi.

Mozna prosic Anioly o pomoc w uwolnieniu ze strachu, trosk, blokad, balastu w naszym imieniu i w imieniu naszej Ziemi. Nazbierana karma Ziemi: wojny miedzy ludzmi, wojny z innymi istotami np. masowe trucie insektow! Ofiary, krwawe rzeznie, zabijanie itp. to zlo, ktore powinno sie przetransformowac! Ziemia tak, jak i my musi sie uwolnic z blokad, strachu, troski – i zlej karmy by przejsc do Swiatla, uzyskac sile, moc, energie do odnowienia! Ksiezyc jako to, co podswiadome – dzialamy na nasza podswiadomosc i podswiadomosc Ziemi.

Ziemia jako zywy organizm potrzebuje naszej pomocy by oczyscic aure, by poprzez dobre uczynki, dobre mysli, swietliste energie odbudowac swoja sile i moc do samoregeneracji i uzdrowienia.

Moi Drodzy, jesli macie jakiekolwiek pytania do tego tematu – pytajcie smialo. Mozna tutaj w komentarzach. Do naszego spotkania we wtorek. Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

Zapisy na rytual, jesli bierzesz udzial po raz pierwszy tutaj – http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3609839/xviii-rytual-dla-matki-ziemi-i-magicznej-oazy-15042014-nasze-energie-dla-naszej-planety.html

Moje sprawozdanie osobiste z XVII Rytualu dla Matki Ziemi z 16.03.2014, ktorego tematem byly Rosliny wokol nas


duchy_natury44Moi Najdrozsi Czytelnicy i Uczestnicy naszych spotkan w pelnie ksiezyca, nasz XVII rytual byl niezwykle piekny i pelen wyjatkowych przezyc. Spotkanie z Duszami Roslin i Istotami Natury jest bardzo trudne do opisania i dla osob mniej wrazliwych, ktore doswiadczaja tego swiata tylko czesciowo – czyli w formie „wierze tylko w to, czego moge dotknac i co zostalo sprawdzone i udowodnione naukowo” – ten wpis bedzie niezwykle trudny do zrozumienia.

Jako dzieci mamy bardzo wyostrzone zmysly i widzimy wiecej, o wiele wiecej, jednak gdy opowiadamy o tym naszym rodzicom, nauczycielom, rodzinie, to od razu rozmowa jest ucinana slowami „nie zmyslaj”, „bajki opowiadasz”, „zajmij sie czyms sensownym”, „takie rzeczy nie istnieja” itp. Przez to zamykamy sie coraz bardziej i bardziej i slepniemy – nasze oczy nie widza tego, co widzialy wczesniej, nasze serce zamyka sie, nasz wech staje sie plytszy i zaczynamy wierzyc w slowa doroslych, ze to, co widzielismy, to tylko wynik naszej wybujalej wyobrazni.

Jednak w rzeczywistosci jest inaczej – to wszystko o czym mowie w rytualych Matki Ziemi, te wszystkie Istoty w innych wymiarach i wokol nas – istnieja na prawde – tylko wiekszosc z nas juz ich nie widzi. Stajemy sie twardzi i zamknieci.

wrozka_bucardi091

To prawda, ze Istoty Natury pokazuja sie tylko ludziom otwartym, ludziom – ktorzy kochaja Nature i szanuja inne stworzenia, ludziom, ktorzy maja czyste intencje i w pewnym sensie sa tak wrazliwi, jak male dzieci.

Istoty Natury istnieja wokol nas czy tego chcemy czy tez tego niechcemy i setki osob oswieconych pisalo, pisze, mowilo i mowi na ten temat.

Jednym z ludzi, ktorzy uksztaltowali nasz dziesiejszy sztuczny i w pewnym stopniu martwy – ubogi –  swiat byl Francis Bacon uwazany za jednego z tworcow empiryzmu (doktryna filozoficzna głosząca, że źródłem ludzkiego poznania są wyłącznie lub przede wszystkim bodźce zmysłowe docierające do naszego umysłu ze świata zewnętrznego) – w jego dzielach czuc nienawisc do tego, co kobiece (delikatne, zmyslowe, podswiadome) i chec stworzenia typowo meskiego swiata – czyli patrzac na nasz swiat rozumiemy, dlaczego tak a nie inaczej wyglada – jesli istnieje tylko to, co mozemy udowodnic doswiadczalnie.

Jednym z powiedzen Bacona bylo: Ze nature trzeba tak traktowac jak czarownice, sprawiac jej bol doswiadczeniami by wyrwac z niej i wymusic na niej zdradzenie jej wszystkich tajemnic. Wierzcie mi, ze w zadnym laboratorium ktore kroi rosline na kawalki, podpina ja do elektrod itp. nie uda sie wykryc /wymusic z niej zadnych prawdziwych tajemnic Natury, jak mowil sam Johann Wolfgang von Goethe – niezwykly czlowiek – o wyjatkowych dzielach – ze Natura  nie pozwoli by ja okrasc.

Natura, jako całość, jest dziełem dużo bardziej godnym podziwu niż człowiek.

Autor: José Carlos SomozaKlara i półmrok

I tak Moi Drodzy jak Rosliny, ktore byly tematem naszego XVII spotkania w pelnie ksiezyca czuja – tak potrafia rozpoznac kto zyczy im dobrze i sie nimi opiekuje (osoby o tzw. zielonym kciuku) a kto zyczy im zle i sprawia im bol (to zostalo udowodnione naukowo i opisane w ksiace pt.“Das geheime Leben der Pflanzen: Pflanzen als Lebewesen mit Charakter und Seele und ihre Reaktionen in den physischen und emotionalen Beziehungen zum Menschen” -Christopher Bird (Autor), Peter Tompkins (Autor) tytul angielski “The Secret Life of Plants “

Dlatego tylko ten, kto ma czyste intencje, otwarte serce i kocha Rosliny – moze zobaczyc takze Istoty, ktore sie nimi opiekuja. Natura otwiera sie tylko dla tych, ktorzy ja kochaja, nie pozwala wyrwac sobie zadnych tajemnic przez ludzi, ktorzy sa tych tajemnic niegodni.

dom_na_drzewie1Tymi slowami wstepu pragne poinformowac Was, ze prawdziwe i glebokie przezycia w czasie Rytualow Matki Ziemi beda mialy tylko te osoby, ktore sa otwarte i gotowe by nawiazac kontakt z innymi Istotami. O czym jednak warto wspomniec – o tym jak destrukcyjny wplyw na nasze zycie ma beton, telefony komorkowe i wszelkie inne fale urzadzen elektromagnetycznych – dlatego czesto osoba  w pelni otwarta – moze miec tzw. pelnie przezyc tylko, gdy opusci betonowy dom, telefon zostawi daleko od siebie i najlepiej wylaczony i stanie w srodku Natury. Jak to sie mowi, jak slowa piosenki Martyny Jakubowicz „W domach z betonu nie ma wolnej milosci …” – jakaz to niezwykla prawda – wibracje dobra, swiatla, milosci tzw. energie boskie maja do takich domow utrudniony dostep – dlatego tak wielu ludzi pragnie domu z drewna, z bali, domu ukrytego pod ziemia w samym srodku lasu – bo to jest naturalne i boskie.

Moje przezycia z XVII Rytualu dla Matki Ziemi

Pokrzywy - Tutaj przygotowane do sadzenia - nalezy obciac rosline z ktorej zrobimy gnojowke - najlepszy nawoz do podlewania a korzonki do Ziemi i dzis sprawdzama Moi kochani pokrzywy sie przyjely i rosna jak na drozdzach!!!

Pokrzywy – Tutaj przygotowane do sadzenia – nalezy obciac rosline z ktorej zrobimy gnojowke – najlepszy nawoz do podlewania a korzonki do Ziemi i dzis sprawdzama Moi kochani pokrzywy sie przyjely i rosna jak na drozdzach!!!

Moi Kochani na samym poczatku wyjasnie, ze nie zazywam zadnych srodkow odurzajacych (narkotykow) – moje wizje nie potrzebuja zadnych halucynogenow, jestem tzw. talentem wrodzonym i przejscie w inny wymiar, podroze tzw. astralne czy wizje itp. nastepuja u mnie w momencie wyciszenia i skupienia. Jesli prowadze jakiekolwiek prace magiczne nie pije alkoholu pod zadna postacia, ani kawy. To niezwykle wazne tytulem wstepu.

Dnia 16.03.2014 caly dzien spedzilam w Magicznej Oazie – staram sie by mimo moich podrozy wiekszosc rytualow Matki Ziemi mialo miejsce tutaj – chociaz zdarzaja sie wyjatki, gdy Istoty Wyzsze wysylaja mnie w inne miejsce, jak np. wowczas na Krete.

Caly dzien sadzenia, siania, pielegnacji – jak wiecie pelnia jest ku temu najlepsza. Zdjecia zamieszcze dla Was na blogu Magicznej Oazy i na moim Instragram. 

Pokrzywy juz posadzone w Magicznej Oazie

Pokrzywy juz posadzone w Magicznej Oazie

Wydarzylo sie tez cos niesamowitego – zwiazanego z niezwykla Roslina Mocy – pokrzywa (o niej napisze wiecej w osobnym wpisie) – dziwnym trafem od poczatku probuje zasadzic, wysiac pokrzywy w Oazie i nic. Przywiozlam nawet rosliny najpierw z Polski, potem z Niemiec, potem z Wysp Kanaryjskich i nic. Markotnialy i umieraly. I tego dnia moj narzeczony pomagal sasiadowi zainstalowac system nawadniajacy, gdy ten przygotowywal ziemie pod uprawe kartofli (tradycyjnie Roundup – srodek niszczacy wszystko, co zyje) i nagle moj narzeczony zauwazyl, ze rosnie tam cala rodzina pokrzyw!!! To tutajj rzadkosc!!! Wiekszosc pokrzyw calkowicie wyginela od czasu wlasnie Roundup!!!! Zapytal czy moze je zabrac, zanim ten popryska i tak do Oazy trafilo moze 200 pokrzyw :-)))

Pokrzywy juz posadzone w Magicznej Oazie

Pokrzywy juz posadzone w Magicznej Oazie

Pokrzywa ma niezwykle gleboka dusze i znaczenie takze magiczne! I zawsze rosnie w sasiedztwie ludzi. Ktos kiedys powiedzial, ze gdyby zniknely wszystkie rosliny i mial wybrac tylko jedna, to wybralby pokrzywe bo jedzac ta rosline moglby przezyc bez innych – to jedyna roslina, ktora pozwolilaby nam przezyc w czasach glodu, jesli nie byloby zadnego innego pozywienia. Nie na darmo byla tak ceniona przez stare kultury!!!!

Magiczna Mucha

Magiczna Mucha

Nastepnie  w ciagu calego dnia pojawialy sie na mojej drodze „dziwne” muchy, ktore w ogole sie nie baly i mozna je bylo wziac na palec!!! Mucha jako Zwierze Mocy ma rowniez niezwykle znaczenie o czym w innym artykule – ale oznacza takze, ze ktos zly wyslala ja do nas na przeszpiegi… Aha … komus (czemus) bardzo zalezy na tym by kolejne Rytualy Matki Ziemi nie mialy miejsca 😉

Maria Bucardi

Maria Bucardi

Tematem rytualu byly Rosliny – dlatego wybralam zielona suknie, ta ze zdjecia oraz bialy plaszcz, zielony szal (bylo dosc chlodno( rozdzke magiczna z drzewa migdalowego i talizman ze smokiem. Z kamieni szachetnych wybralam tym razem czarny onyks i czarny turmalin.

Pierwsze Istoty Natury pojawily sie u mnie juz w czasie sadzenia pokrzyw, objawily sie szeleszczeniem trzciny cukrowej. Za pierwszym razem sprawdzilam czy tez jakis kot czy ptak nie robi sobie ze mnie zartow, ale nie kto inny jak duszek Natury zwracal na siebie uwage. Smieszylo mnie to i dodawalo dobrego humoru, to takie piekne odczucie, gdy spotykamy takie Istoty na naszej drodze, one zawsze sa takie nieskrepowane, takie zabawne, takie lekkie i wesole.

Kogucik Arturek uratowany z hodowli masowej

Kogucik Arturek uratowany z hodowli masowej

Tego dnia takze kogucik Arturek nie odstepowal mnie na krok, znudzony czekaniem na kurki, ktore uparcie nie chcialy wyjsc z kurnika 🙂

Przed rytualem oczyszczajaca kapiel i oczyszczanie bizuterii magicznej – standardowo.

Tym razem Sily Wyzsze wskazaly mi zupelnie inne miejsce stworzenia kregu, znajduje sie ono w polnocnej czesci Oazy i jest otoczone potoczkiem, ktory stowrzylismy w ubieglym roku – Woda ze wszystkich stron. Woda z 4 stron swiata. Niezwykle odczucie i piekne zmyslowe doznanie pluskania plynacej wody. Bylo juz ciemno, gdy stworzylam magiczny krag, mimo tego przez caly czas w czasie rytualu odzywaly sie szpaki – niesamowite uczucie, gdyz jak wiecie takze Szpak ma ogromne znaczenie magiczne jako Zwierze Mocy.

autor Christoffers-Naturfotos

autor Christoffers-Naturfotos

W ogromnym skrocie znaczenie magiczne Szpaka mozna ujac w ten sposob: Czarni Druidzi – Symbol magii, naszych przodkow, polaczenie pomiedzy swiatami /wymiarami, ale takze o wiele wiele wiecej… O tym innym razem…

Moj krag swiecil niezwyklym swiatlem teczy, jasnym, prawie bialym, jak prawdziwy opal. Przywolalam moje sily opiekuncze oraz Anioly – pojawil sie na zachodzie Archaniol Uriel – niezwykle potezny! A od poludnia – pomiedzy poludniem a wschodem – Archaniol Metatron. Na krotka chwilke Archaniol Haniel o rozowej wibracji, ale szybko sie pozegnal i zniknal. Temu spotkaniu przewodzil Uriel.

lightworkerenergyart.com

lightworkerenergyart.com

Gdy Uriel sie pojawil moja sila zaczela blyskawicznie rosnac, stawalam sie wieksza i wieksza, mniej wiecej wielkosci 4-5 m i coraz silniejsza. Czulam, ze czas zaczynac rytual. Bylo jeszcze przed 22 – przez glowe zaczely przebiegac mi rozne wspomnienia w ktorych to momnetach w moim zyciu mialam stycznosc z Roslinami Mocy i Duchami Natury a bylo tych wspomnien mnostwo. Nie chcialabym opisywac tutaj kazdego z nich bo ten wpis zamienilby sie w wielka i gruba ksiege. Ale przykladowo opowiem Wam o jednym takim spotkaniu. Mialam moze 4-5 lat, nie pamietam dokladnie czasu – wiem, ze jeszcze nie chodzilam do przedszkola, ktore zrobilo takie rysy na mojej psychicie i zniszczylo we mnie tak wiele, jak pozniejsza szlola podstawowa.

las_mglaBylam u moich dziadkow w Beskidach i zawsze bardzo wczesnie rano wstawalam – jak tylko zaczelo sie robic jasno (nawiasem mowiac to nasz naturalny zegar biologiczny, ktory poprzez fale negatywne i sztuczne swiatlo zostal tak zaklocony). Zawsze bardzo pragnelam by wstac rano z dziadkiem juz o swiecie i isc z nim do lasu – pasc krowy. Niestety moi Dziadkowie uwazali, ze to nie jest czas dla dziecka i tylko kilka razy dziadek zabral mnie ze soba. I tego jednego dnia przezylam cos tak pieknego. Szlismy przez las bylo jeszcze prawie ciemno az doszlismy do takiego niezwyklego magicznego miejsca – byla tam bujna ciemnozielona trawa, opleciona srebrnymi pajeczynami i ukwiecona kropelkami rosy, taki niezwykly zapach i mgla, biala mgla.

To bylo jedyne miejsce w okolicy, gdzie opowiadano legendy o tym, ze juz wielu ludziom pokazal sie waz w zlotej koronie a gdy ktos zly jechal wozem z konmi, to waz wywracal woz i znikal w mokradlach. I rzeczywiscie ten las byl cudowny, taki magiczny i taki wyjatkowy, wszedzie bylo pelno stworzen, duszkow, istotek. Bylam tak zafascynowana, ze nie chcialam isc dalej, dziadek tylko raz po raz nawolywal za mna bym sie nie zgubila i szedl z krowami dalej i dalej.

Gdy doroslam i mialam za soba juz wieksza czesc szkoly podstawowej i potem jeszcze kilka razy w czasie studiow – bylam w tym lesie  – niestety zawsze w godzinach popoludniowych – nie widzialam i nie czulam nic, oprocz zielonej dlugiej trawy, ktora byla jakby krotsza i takiego dziwnego mrowienia na plecach. Tak odczuwanie zostalo zablokowane przez to co niby istnieje a co nie istnieje i cale to szkolne pranie mozgu.

duchy_natury3Dalej moje mysli jak blyskawica wedrowaly przez kolejne przezycia i kolejne, moje kontakty z Roslinami Mocy, miejscami mocy, az zatrzymaly sie na Oazie – ktora jest aktualnie ostatnim etapem mojej roslinnej podrozy i tworzenia schronienia dla Istot Natury. Rozejzalam sie dookola i nagle bylam znow tutaj i teraz – i nagle zauwazylam ile istot jest poza granicami mojego kregu, elfy, krasnale i wiele innych i patrza na mnie.

Inne dochodza z prawej strony i siadaja na plocie. Z zaskoczeniem pytam ich w myslach czego chca i po co przyszly – bo widze, ze rozsiadly sie wygodnie. Pytam czy czekaja na ksiezyc (pamietacie co mialo miejsce w jednym z poprzednich rytualow) one na to, ze nie – ze sluchaja co mam do opowiedzenia. Sluchaly wiec moich wspomnien i czekaly na wiecej, czekaly na rytual.

duchy_natury2Pierwszy raz moi Drodzy poczulam lekka treme, bylo tych istot tak duzo i patrzyly na mnie z oczekiwaniem.

I kolejne dochodzily i rozsiadaly sie obok kregu, np. na klodach wsrod grzybow.

Zegar pierwszej wiezy wybija godzine 22.00, gdy konczy zaczyna drugi kilka km dalej – ciszej – nastaje cisza. Rozpoczynam rytual od powitania Was Uczestnikow. A nastepnie swiadomie zaczynam wizualizacje wg etapu pierwszego – czesci poczatkowej, ktora w kazdym rytuale jest taka sama.

Wszystko kolysze sie jak w zwolnionym tempie, wibruje energia. Widze bloki otulone roslinami, drzewa pomiedzy blokami, miasta gdzie zamiast betonu sadzi sie kwiaty i ziola. Samochody elektryczne i kolektory sloneczne na dachach domow. Ogrodki na balkonach, pomiedzy domami, pomiedzy sklepami! Ogrodki pelne roslin.

(komentarz: Moi Kochani w ubieglym roku jedno z miast europejskich – a mianowicie Zurich – zdecydowalo by na rabatach kwiatowych w miescie – zamiast kwiatow – sadzic rosliny jadalne /warzywa 🙂 http://www.20min.ch/schweiz/zuerich/story/26512956)

wrozka_kwiaty1Nastepnie pojawily sie obrazy z calego swiata – niezwykle szybko – jedne po drugich – miasta, pustynie, lasy, wszedzie rosliny, niezaleznie od tego jaki klimat, jakie otoczenie – wszedzie rosliny. Tak jak „chwasty”, ktore probuja przebic sie przez beton i kostki brukowe – majac ta niezwykla moc Natury i pragnienie zycia. Znow ogrodki na balkonach pelne ziol, kwiatow, salatek, poziomek. Ludzie ktorzy calymi rodzinami wybierali sie na obszary zielone, rozkladajac piknik, zamiast patrzec w telewizor – obserwujac na zywo Nature i Istoty Natury. Rozszerzona swiadomosc, gdzie dorosli pokazuja dzieciom rozne duszki i elfy, mowiac, ze one istnieja -nasi rodzice tlukli nam do glowy, ze zmyslamy, opowiadamy bajki i ze cos takiego nie istnieje.

wrozka_kwiatyDziwne, ze wszystkie narody na calym swiecie znaja duchy roslin, duchy natury z legend a narody zyjace z natura do dzis, komunikuja sie z duszami roslin! Od sredniowiecza zaczeto nam pranie mozgu – procesy czarownic, wiedze zamknieto tylko w klasztorach a ludzi, ktorzy wierzyli w uduchowiona Nature – jak np. Giordano Bruno – palono na stosach!!!!

Świat przyrody jest jedynie powielonym obrazem Raju. Sam fakt, że ten świat istnieje, jest dowodem na to, że istnieje też świat doskonalszy. Bóg go stworzył, aby za pośrednictwem rzeczy widzialnych ludzie mogli pojąć jego nauki duchowe i dojrzeć objawienia jego mądrości. To właśnie nazywam Działaniem. Autor: Paulo CoelhoAlchemik

Ludzie maja rozbudzona swiadomosc i doksztalcaja sie, czytaja ksiazki o duchach Natury i aurze roslin. Ludzie zaczynaja rozumiec mowe roslin. Pierwszym krokiem jest juz to, jak opiekujemy sie naszymi roslinami – czy slyszymy kiedy wolaja „pic” lub kiedy mowia „topie sie za duzo wody” – to juz ten pierwszy krok by zrozumiec ich mowe i nawiazac kontakt by odkryly przed nami tajemnice.

Tak, jak dana roslina pojawia sie w poblizu czlowieka, ktory jest chory bo wie, ze zawiera w sobie srodki, ktore w tej chorobie mu pomoga – tak dusze roslin czuja i wiedza kiedy ich potrzebujemy i zawsze sa gotowe by nam pomoc – teraz tylko my powinnismy otworzyc sie na ich przyjazn.

O fenomenie, gdy dana roslina pojawia sie np. na parkingu pod samochodem osoby chorej i w rzeczywistosci rosnie tylko pod jej samochodem, osoba idzie do lekarza i otrzymuje tabletki z wyciagiem wlasnie z tej rosliny-  omawialam juz dla Was w jednym z filmow.

Strawberry Thief by anasty

Strawberry Thief by anasty

Istoty Natury staly sie aktywne i zaczely znosic mi rozne podarunki, to niesamowite wrazenie, byly tam lesne poziomki, nektar i pylek kwiatow – poczulam wdziecznosc i usmiech, to niesamowite odczucie, gdy przezywamy cos takiego. Przypomnialy mi sie slowa legend by nie jesc darow od Elfow bo nagle mini bardzo wiele czasu i gdy wrocimy do naszego normalnego zycia, to moze sie okazac, ze przeskoczymy w czasie 🙂

swiatelka_lasGest kwiatow zbierajacy energie i wyslanie energii w 4 kierunki swiata – najwiecej energii poszlo na poludnie a najmniej na polnoc – Sily Wyzsze kierowaly rytualem i z pewnoscia uznaly, ze poludnie potrzebuje najwiecej by zmienic swiadomosc.

W momencie wyslania energii dookola zablysly setki malych swiatelek – jakby ognikow – ale takich malenkich i pozytywnych. Mniej wiecej tak jak na zdjeciu tylko delikatniejszych, mniejszych i wiele wiecej i wszedzie dookola kregu. W tym samym mniej wiecej momencie ksiezyc w pelni wylonil sie zza lasu i oswietli wszystko dookola – ogniki zniknely.

Zaczynaja szczekac psy – wszedzie i szczekaja juz do konca rytualu i po nim 🙂

Odwrocilam sie twarza w kierunku ksiezyca i rozpoczelam rozmowe z Boginia Ksiezyca – ta sila kobieca, sila regeneracji i podswiadomosci. Prosba o wplyniecie na podswiadomosc ludzi by zwrocili uwage na Nature i na wew. glos intuicji.

Wowcza spojawily sie nowe obrazy – ludzi protestujacych przeciwko zmianom genetycznym roslin – ktore lamia kody genetyczne i niszcza to, co boskie. Protest przeciwko srodkom chemicznym, ktore niszcza rosliny, srodkom chwastobojczym – bo chemia ta wraca do nas z powrotem. Zwroccie uwage na rosliny, ktore kupujemy w supermarketach – jak malo z nich kielkuje!!!! Te rosliny sa martwe, gdy trafiaja na nasz stol, zmienione kody genetyczne – ktore niszcza nas od srodka a chemia wypala nasze zdrowie. Pojawily sie obrazy z koncem hodowli zwierzat, gdzie trzyma sie zwirzeta w okropnych warunkach i karmi pasza zmieniona genetycznie – ludzie tworzyli wlasne ogrody by czuc sie niezalezni, wolni i zdrowi.

Pojawily sie obrazy wojny, ktore bardzo mnie zasmucily – bo wszelkie wojny i zamieszki tylko odrywaja nas od tego, co na prawde wazne by zjednoczyc sie i nasze sily w obronie Natury! Z pewnoscia obrazy wojny o ktorej prawie kazdy dzis mowi odbijaja sie w aurze ludzi i naszej Ziemi, niestety. Temat poruszylam w moim filmie tutaj: http://youtu.be/3Si7vmhJ1cw

Widze jednak rozwoj zioloecznictwa, ludzie na wlasna reke informuja sie o ziolach i zaczynaja je sadzic wokol siebie.

Otwieram krag – czuje jakis dziwny smutek i rozmyslam nad tym, co sie dzieje – jak ludzie poprzez zle mysli wzmacniaja to, co zle, zamiast skupic sie na tym by wysylac dookola dobre mysli i dostrzegac ta cudna Nature wokol nas!!!!

pies_wilk_ksiezyc

Gdy wracam do mojego gabinetu magicznego by spisac doswiadczenia w magicznej ksiedze przechodze obok jednego stawu i widze w nim taki piekny obraz, odbicie ksiezyca. Nesamowicie inspirujace i piekne!

maria_bucardi1987Moi Kochani ten rytual byl piekny i uczyl nas jednego – jakie niesamowite moce sa wokol nas i jak piekne jest zycie na Ziemi! jakie cuda kryja sie w kazdej roslinie, ktorych nie udalo sie czlowiekowi odkryc torturujac ja w laboratoriach!

Za to jak niezykla jest ta stara wiedza Celtow, Indian, ludow Syberii i naszych Slowianskich poraojcow itp. i jesli chcemy poznac prawdziwe piekno tutaj wokol nas, to warto zerkanc do tych czasow przed chrystaianizacja! Przed okresem przesladowania czarownic i „heretykow”!Przed kolonizacja Ameryki. Jesli chcecie odkryc prawdziwe tajemnice to znajdziecie je na lace, w lesie, siedzac, patrzac, sluchajac i otwierajac Wasze serca na to, co na prawde boskie – na Nature, ktorej czescia jestesmy.

Na moim blogu postaram sie inspirowac Was glebiej i glebiej, pisac jak najwiecej w miare mozliwosci by budzic w Was jeszcze wieksze szczescie, szczescie zycia tutaj i teraz wsrod tych cudow Natury.

Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

Teraz czekam na Wasze sprawozdania by moc w pelni podsumowac nasze XVII spotkanie i przygotowac sie na XVIII w kwietniu.

Rosliny magiczne – Dymnica pospolita – dusze roslin, Rosliny Mocy a nasz XVII Rytual dla Matki Ziemi


Moi Najdrozsi Czytelnicy, dokladnie za tydzien 16.03.2014 ma miejsce nasz XVII Rytual dla Matki Ziemi, tak…Tak… Juz za tydzien pelnia ksiezyca … Ah jak ten czas szybko leci 🙂

Sily Swiatla juz dzis objawily mi temat naszego kolejnego spotkania – sa nim Rosliny, czyli flora Matki Ziemi.

Magiczna Mandragora ;-))

Magiczna Mandragora ;-))

Jak do tego doszlo, czym pragne dzis wieczorem podzielic sie z Wami …

Hmm… Tylko jak to ujac w kilku slowac???

Dzis nastapily tzw. szczegolne zbiegi okolicznosci, ktore zawsze zwiastuja przeslanie Sily Wyzszej bo jak wiecie tematy naszych spotkan sa dla mnie osobiscie, jak i dla Was – ogromna niespodzianka i czesto zaskoczeniem.

Na szczescie tym razem mamy wiecej czasu, niz zwykle by temat przemyslec, szczegolnie sie przygotowac, bo takie wew. nastawienie bedzie z pewnoscia konieczne 🙂

Rosliny tak samo jak zwierzeta, kamienie i cala materia jest uduchowiona, ale to znacie i nie ma sensu tutaj tego rozwijac. Wychodzac z zalozenia, ze tak wlasnie jest – wiemy, ze dana roslina, ale takze rodzina (gatunek) go ktorej nalezy – maja swoja sile przewodnia – nazwijmy ja duchem lub Dewa.

I tak poznajac dzialanie magiczne, zdrowotne, energetyczne danej rosliny (ziola) warto otworzyc sie na jej Dewe by moc w pelni korzystac z jej szczegolnej i niepowtarzalnej mocy.

belladonna_magia_rosliny

Z pewnoscia znacie wiele ciekawych historii z udzialem Belladonny ;-)) – patrz: Wilcza Jagoda, ktora wielu znawcow tematu opisuje jako Dewe, ktora przyjmuje postac niezwykle pieknej kobiety, wabiac (szczegolnie mezczyzn, ale nie tylko) do swojego krolestwa. Kobiety zazdrosnej, ktora pragnie kazdego tylko dla siebie i jesli raz juz kogos zlapie w swoje szpony, to juz nie tak latwo sie z nich wyrwac 😉

Belladonna - obraz Hiroko Reaney

Belladonna – obraz Hiroko Reaney

I tak jak Belladonna, tak i kazda inna roslina ma swoje Dewe.

Temat naszego XVII Rytualu dla Matki Ziemi – zostal mi objawiony po spotkaniu z Dewa – duchem – niezwykle pozytywnej magicznie Dymnicy pospolitej. Pojawila sie ona jak spod ziemi pod moimi stopami …

dymnica_fumaria_bucardiTa niezwykla, ziemsko piekna roslina Druidow, Keltow i Germanow o swoich glebokich korzeniach w wielu kulturach, takze arabskiej, greckiej, rzymskiej – ma w sobie to cos tak pozytywnego, ze osobiscie potrafie wpatrywac sie w nia „godzinami”.

Dymnica – Erdrauch (ziemski dym), Elfenrauch (Elfi dym)

Wg starych legend i przekazow jak dym wyskoczyla z glebi na powierzchnie Matki Ziemi i przyniosla ze soba ogromna moc. Nie na darmo wykorzystuje sie ta rosline do tak wielu rytualow ochronnych, magii milosnej, zdrowotnej, magii oczyszczajacej czy finansowej.

Nasi przodkowie uzywali jej m.in. w egzorcyzmach, wypedzaniu zlego, ochrony przed urokiem, kontaktu z przodkami. Byla skladnikiem eliksiru by stac sie niewidzialna/niewidzialnym.

Piekne czarownicy uzywaly jej do praktyk magii urody a lekarze arabscy czy greccy do poprawiania wygladu skory 🙂

Najczesciej jednak stosowano dymnice do oczyszczania miejsc, pomieszczen. Roslina ma wspaniale wlasciwosci uzdrawiajace i osobiscie stosuje ja w malenkiej ilosci raz na jakis czas w formie herbaty – bardzo slabiutkiej, gdyz w nadmiarze moze powodowac rozne inne stany 😉 Nalezy bowiem do specyficznych roslin, ktore stosuje sie w tzw. homeopatii a w niektorych krajach jest dostepna tylko w aptece lub tylko w formie spalania w mieszankach do kadzidelka…

Jest jeszcze jedna historia uzycia dymnicy – wg starych wierzen, jesli taka roslina pojawila sie na drodze panny i zebrala ona jej kwiat, wlozyla go w gorset  – kladac na piersi, to w drodze powrotnej do domu bylo pewne, ze spotka swoja druga polowe, przyszlego meza.

No mnie to dzis nie grozilo bo moja druga polowe mam juz od lat ;-))

I tak po kontakcie z Dewa dymnicy (kontakt duchowy bez picia, bez palenia, bez zazywania) Sily Wyzsze ujawnily mi temat XVII Rytualu dla Matki Ziemi.

XVII Rytual dla Matki Ziemi a rosliny

Zajmiemy sie roslinami, czyli regeneracja flory Matki Ziemi. By przywocic roznorodnosc gatunkowa, zamienic zniszczone obszary w laki pelne kwitnacych ziol, wypelnic roslinami nasze betonowe miasta, nazwiazac kontakty z Dewami roslin, poznac ich swiat, ich wlasciwosci, ich energetyczna sile.

rosliny_dewa_bucardi3

Inspiracja na czas przed i po rytuale 

Znajdz Twoja wlasna Rosline Mocy – ktora Cie przyciaga w jakis taki tajemniczy sposob. Odwiedzaj ta rosline na lace lub jesli jest egzotyczna – to kup ja sobie, jesli jeszcze jej nie masz i sprobuj nawiazac kontakt z jej Dewa – z jej dusza. Obserwuj, rozmawiaj z nia, sprobuj odczuc jej swiat. Nastepnie opisz mi Twoje odczucia przezycia – podpisz anonimowo lub pseudonimem bym mogla zamiescic Twoja hostorie na blogu. W ten sposob mozemy wzajemnie podzielic sie naszymi przezyciami i wzbogacac nasz wspolny swiat. Wsrod przeslanych historii obiecuje nagrodzic te najciekawsze czyms bardzo bardzo szczegolnym w formie magicznej paczuszki 🙂 Do dziela … Twoja Roslina Mocy czeka na to by sie z Toba skomunikowac by przekazac Ci cos waznego … Wystarczy chciec, otworzyc serce i sluchac…

Czekam na Wasze przezycia i historie (moga byc bardzo krotkie) na temat Twojej rosliny/roslin. Historie Waszego spotkania, Waszego bycia razem, co Cie w tej danej roslinie przyciagnelo, zafascynowalo ….

Zapisy na XVII Rytual Matki Ziemi – tutaj – jesli bierzesz udzial co miesiac, naturalnie nie musisz sie zapisywac, jak co miesiac wysle Ci wskazowki na znany mi adres email.

rosliny_dewa_bucardi2

Z moca anielskich wibracji i zyczeniem wspanialych spotkan z Istostami wew. roslin Wasza Maria Bucardi

a nowe tematy z Magicznej Oazy – tutaj  Moje filmy na YouTube – tutaj   Instagram – tutaj

Powolutku powstaje podsumowanie naszego XIV Rytualu


Moi Kochani, powolutku w kolejnych dniach w moim wolnym czasie uzupelnie i tak powstanie calosciowe podsumowanie naszego XIV rytualu.

Ciekawostka: Tak wygladalo niebo tutaj w Magicznej Oazie – przed rytualem zaraz po mojej pierwszej podrozy astralnej, ktora opisze wkrotce na stronie

https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/rytual-14-z-17-11-2013/

i wypelnieniu swiata fioletowym swiatlem. Zabarwienie fioletowe utrzymalo sie przez cala noc i kolejnego dnia rano!!!!

Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

rytual_ziemi_bucardi14n rytual_ziemi_bucardi14o

X Rytual Matki Ziemi – wazne – pytania odpowiedzi Marii Bucardi


Moi Kochani, poniewaz jest „1000 pytan” do tego rytualu, wkrotce pojawi sie film typu pytanie-odpowiedz. Dzis tylko na szybko to, co najwazniejsze:

Od Sylwii: „Witam Pani Mario! Przepraszam, że dopiero odpisuję, ale miałam mieszane odczucia co do 9 rytuału dla Matki Ziemi, w którym brałam pierwszy raz udział. Miałam wątpliwości tuż przed, czy na pewno chcę wziąć w tym udział, mimo to się zdecydowałam. Niezbyt spodobało mi się, że zgodnie z instrukcją, która Pani mi przesłała miałam wysyłać Pani oraz innym uczestnikom „energię” i na koniec koniecznie podziękować Pani jakby to było wymuszone. „

Odpowiedz Maria Bucardi: Moi Kochani, prosze Was o wsparcie energetyczne dla mnie jako medium, ktore laczy energie w czasie rytualu a takze o wyslanie pozytywnych wibracji do Was wzajemnie. To nie jest jakis MUS czy przymus, czyli musi tak byc 😉 Jesli cos Wam sie nie podoba, nie odpowiada, to nie nalezy sie do niczego zmuszac. Jesli nie macie ochoty na wykonanie tego, czy innego elementu rytualu – to prosze to po prostu pominac i sie nie zmuszac!!! Cala energia, ktora inwestujemy ma byc wolna, nic nie powinno byc wymuszone. Albo chcemy sie wzajemnie wspierac i nasza Matke Ziemie lub nie. To zalezy od kazdej osoby indywidualnie. Sluchajcie Waszego wew. glosu.

Od Grazynki: „Droga Nauczycielko, witam,pragnę wziąść udział w X Rytuale dla Matki Ziemi.Proszę o wskazówki. Proszę też o radę-czy mogę zabrać ze sobą do magicznego kręgu i zaprosić do udziału w rytuale (X ryt.dla Matki Ziemi)moją 8-letnią przybraną córeńkę (…)”

Odpowiedz Maria Bucardi: alez naturalnie, jesli czujecie, ze chcecie razem z kims prowadzic ten rytual np. z dzieckiem, mezem, to jak najbardziej! Jesli chodzi o dzieci to nalezy je poprosic by nie przeszkadzaly w czasie medytacji, tylko robily przez kilka minut np. to czy tamto by Was nie wyrywaly pytaniami z koncentracji.

Pytania od Darii: „Witam  mam pytanie odnosnie X rytuału matki ziemi , czy  musze wykonac  magiczny krag ?? poniewaz teraz do mnie rodizna  przyjechała i za  bardzo nie moge zrobic  tego  , bo kazdy sie kreci  po domu i jakby zobaczyli ze  robie  cos  takiego to by mnie zaczeli  wyzywac od psychicznych  , bo moja rodzna  jest  sceptyczna  do magi i wogole  do rzeczy nadprzyrodoznych.”

Odpowiedz Maria Bucardi:  Magiczny krag mozna wykonac tylko w myslach zamykajac sie we wlasnym pokoju. Mozna tez wyjsc na balkon lub przed dom, popatrzec na ksiezyc i w myslach wykonac krag. Nie nalezy informowac rodziny o tym, co robimy, jesli w takie rzeczy nie wierza 😉

Pytanie drugie: I czy  to tego  ma byc  miseczka  ziemia tak??

Odpowiedz Maria Bucardi: tak zwykla ziemia np. z ogrodka. NIE KUPIONA! Tylko naturalna z lasu, laki. Moze byc w miseczce lub w woreczku, torebce papierowej. Mozna ja wlozyc do kieszeni by nie rzucala sie w oczy np. rodzinie 🙂 Mozna takze wykonac calosc bez ziemi.

Pytanie trzecie: Jesli tak  czy oprócz miseczki z  ziemia  , jeszcze cos  powinnam   dołaczyc  do rytuału  , jakas s wiece, kadzidło??

Odpowiedz Maria Bucardi:  Naturalnie mozna, ale nie trzeba. Tutaj wskazowki: https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/rytual/jak-sie-przygotowac/

Pytanie kolejne”I Pani pisze  na koncu , że  jesli  czegos pragne , dla siebie  , to mam poprosic  po rytuale  , i mam pytanie  cyz po rytuale istosty magiczne  beda  słyszec  moje  prozby  czy tyko podczas  rytuału beda  czynne?”

Odpowiedz Maria Bucardi: Istoty swiatla sa „czynne” caly czas, trzeba je tylko poprosic i przywolac. W kazdej sprawie moga pomoc. Tutaj niektore dzialania Archaniolow: http://magiczny-swiat.es24.pl/category/377418/rytualy-anielskie.html z podzialem na zakres zadan za ktore sa odpowiedzialne.

Pytanie kolejne: czy mozna istoty te prosic o pomoc w wielu sprawach

Odpowiedz Maria Bucardi:  Tak w wielu prywatnych a w czasie rytualu Matki Ziemi tylko o to, by pomoc Ziemi w regeneracji, odnowie, o rozszerzenie swiadomosci ludzi, o to by ludzie szerzyli milosc, Dobro, by bronili zwierzat, walczyli przeciwko cierpieniu innych gatunkow itp.

Pytanie kolejne: I na samym koncu niech mi pani powie  jak mam sie odzywac    do tych istot  magicznych??  bo tak naprawde  nieiwke kim sa  , czy sa elfami , wrózkami ,a niołami , duchami , energia lub Bogiem.

Odpowiedz Maria Bucardi: tutaj nalezy korzystac z wlasnego wew. glosu, jesli wierzymy w Anioly to przywolac anioly, jesli nazywamy je energia boska to tak je przywolac. Elfy – to malenkie istotki, ktore maja swoje specyficzne wlasciwosci tak jak np. trolle, gnomy. Lepiej wolac istoty wyzsze anielskie, energie boskie.

Z anielskim pozdrowieniem i Moca energii do dzisiejszego spotkania o 23:00 czasu polskiego! Wasza Maria Bucardi

Maria Bucardi Rytualistka Wizjonerka

Maria Bucardi Rytualistka Wizjonerka