Moje sprawozdanie osobiste z XXI Rytualu dla Matki Ziemi ostatniej pelni ksiezyca – 12.07.2014


Moi Najdrozsi Uczestnicy naszego XXI spotkania dla dobra naszej Matki Ziemi, tutaj moje sprawozdanie osobiste z naszego ostatniego rytualu. Jak tylko otrzymam komplet Waszych listow podsumuje rytual – tutaj na blogu

https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/poprzednie-rytualy/

kosmiczna_siec_milosci

Dla osob, ktore nie braly udzialu malutkie przypomnienie – tematem naszego ostatniego spotkania w pelnie ksiezyca – byla Siec Milosci

wiecej tutaj – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/2014/07/11/inspiracje-do-xxi-rytualu-dla-matki-ziemi-twoja-wlasna-siec-milosci-polaczona-z-ziemska-siecia-milosci-i-kosmiczna-siecia-milosci/

Tym razem przez caly dzien towarzyszyla mi swoistego rodzaju niepewnosc, co do miejsca przeprowadzenia rytualu. Tak zalezalo mi na tym bysmy spotkali sie telepatycznie w Magicznej Oazie, ale czas wakacji, to niestety zbyt wiele zaklocen, krzykow i odglosow muzyki, pilki noznej i innych wokol. Jak wiecie Oaza jest stworzona jako doslownie Oaza – czyli w srodku obszarow zamieszkalych i zanieczyszczonych!!! To nie jest cudowne miejsce na koncu swiata, jak wiele osob sobie wyobraza 🙂 Wrecz przeciwnie. Oaza to zielony zakatek stworzony wsrod wypalonej Ziemi, pestycydow, herbicydow i innych niszczacych Ziemie skladnikow i energii. To, co widzicie na zdjeciach to wynik lat dlugiej i ciezkiej pracy a tuz za ogrodzeniem juz wlosy staja na glowie, co czlowiek potrafi zrobic tej pieknej Ziemi…

Jednak Kochani my sie nie poddajemy i z Wasza cudowna pomoca, miejmy nadzieje, ze juz w sierpniu – uda nam sie dokupic kolejna dzialeczke obok by moc wreszcie dolaczyc do Oazy ten kawalek i zakonczyc na nim barbarzynskie zatruwanie istot!

Jesli chcecie sie jeszcze przylaczyc prosze o datek dowolenej wielkosci a w tytule przelewu prosze wpiszcie: datek, rozszerzenie,Oazy,sierpien2014 Wyslane dobro wroci do Was 7 krotnie a wdziecznosc istot, ktorym damy nowy dom bedzie bezgraniczna. 

Mozna przeslac datek tutaj – http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3482427/pomoc-na-dalszy-rozwoj-magicznej-oazy-twoj-datek-na-poszerzenie-oazy.html

Prosze nie zapomnijcie napisac, ze to na zakup dzialki teraz w sierpniu – datek, rozszerzenie,Oazy,sierpien2014

21_rytual_ziemi12

W ostatniej chwili zdecydowalam jednak jechac w inne miejsce, gdyz jakiekolwiek zaklocenia z pewnoscia mialyby wplyw na jakosc samego rytualu. Tak dotarlismy godzine przed rozpoczeciem na wybrane wzgorze. Wszedzie dookola bylo piekne slonce i w ostatniej chwili chcialam nawet zmienic miejsce, ale jednak rytual odbyl sie wsrod gestych chmur.

Niestety od kilku dni powietrze bylo ciezkie i wilgotne i przynioslo prawdopodobnie z USA spora doze zanieczyszczen, co oboje z moim narzeczonym bardzo silnie odczulismy juz w czasie rytualu a takze dzien po nim. Nasze organizmy byly zatrute, bolaly nas gardla, krtan, piekly oczy i pojawila sie cala masa bardzo bolesnych i nieprzyjemnych dolegliwosci. Dlatego nie moglam w terminie ukonczyc analiz zaplanowanych na niedziele i przeciagnely sie one na poniedzialek i dzien dzisiejszy, dlatego moj raport dopiero teraz 🙂

Jak mi jeszcze ktos powie, ze takie chemiczne chmury to teorie spiskowe, to chyba wyjde z siebie :-))

Musze Wam sie przyznac, ze zanim rozpoczelam XXI Rytual dla Matki Ziemi – jakies pol godziny wczesniej stanelam na wzgorzu – zakreslilam pierwszy magiczny krag i przywolalam Istoty Archanielskie proszac o pomoc i przekazanie mojej prosby do Sily Wyzszej – by sila Wszechswiata, ktorej czescia jestesmy i ktorej czescia jest nasza Matka Ziemia, wyslala nam istotom walczacym o jej zdrowie – jeszcze silniejsza pomoc. Tak, jak w chorym organizmie pojawia sie cala masa cial odpornosciowych, ktore codziennie rozprawiaja sie z wirusami i negatywnymi bakteriami, tak i my na Ziemi potrzebujemy takiej jeszcze silniejszej pomocy, niz dotychczas. Otrzymalam odpowiedz, ze pomoc ta zostanie nam udzielona w odpowiedniej ilosci w odpowiednim momencie, ze wiele osob i istot prosilo o nia w ostatnim czasie …

Bylo mi niezmiernie trudno oddychac tam na szczycie wzgorza w tej trujacej mgle a otwarcie oczu i przeprowadzenie spotkania jak zwykle – bylo zupelnie niemozliwe, gdyz od razu pojawily sie ciemne mroczki i lzawienie oraz bardzo nieprzyjemne odczucie podraznienia. Dlatego caly rytual prowadzilam tym razem przy zamknietych oczach i przy niesamowitym bolu, ktory pojawial sie przy oddychaniu wew. klatki piersiowej.

Jednak …. gdy rozpoczelam wlasciwe spotkanie mialam w sobie taka silna wole przebicia chmur, ze po jakichs kilku minutach otworzylam oczy by sprawdzic i spojrzalam w niebo – dokladnie nade mna zrobila sie dziura w ksztalcie serca!!!!! Niebieska dziura!!! Prawie jak na zdjeciu u dolu, jednak chmury byly ciemniejsze i sama dziura takze bardziej szara. Energia wyslana z mojego serca w gore zadzialala jak owe chembuster, czyli dzialka orgonowe – jednak ulozyla sie w tak niesamowitym ksztalcie.

dziura_chmury_serce

Sam rytual byl niezwykle piekny, mimo trudnosci i drazniacej mgly. Dokladnie odczuwalam Was wokol mnie, trzymalismy sie za rece i siedzielismy razem na trawie, wsrod kwiatow. Tak, jak ja przez caly rytual. Z wyjatkiem opisanego wyzej wstepu – gdzie stalam z twarza na Wschod, boso, trosze bardziej z prawej strony wzgorza niz sam rytual.

To bylo niezwykle piekne, gdy kolejne osoby z Was dochodzily do naszego ogromnego kregu, siadaly, podawaly sobie rece i wspolnie kolysalismy sie w takt wibracji Ziemi. Bez slowa, polaczeni siecia milosci. Czym dluzej trwal rytual, tym wiecej osob pojawialo sie wokol i nagle nasz krag stal sie rozowa siecia milosci we wszystkich kierunkach.

Mialam dziwne wrazenie, ze jestem rozowym ogromnym pajakiem, ktory siedzi w srodku sieci, jest karminy z gory – rozowa energia Wszechswiata a Wy jak moje „dzieci” jestescie w sieci milosci pod moja ochrona a jednoczenie tworzycie swoje wlasne piekne teczowe sieci z istotami i ludzmi, ktorzy sa obok Was i sa wazni w Waszym zyciu.

Czasami ktos nowy sie przylaczyl, czasami ktos zrywal powiazanie z nasza siecia milosci – jakby jakies ciemne sily odciagnely go na chwilke lub na dluzej.

Sama czesc poczatkowa przebiegala idealnie, piekne obrazy szczesliwych ludzi, ogrodow w formie oaz natury i miast pelnych kwiatow i owocow. Czesc srodkowa – byla niesamowicie pieknym polaczeniem nas wszystkich na Ziemi, polaczenie z sercem Ziemi oraz polaczeniem naszej sieci z Kosmosem. Odczulam piekne uczucie, ze jestesmy tacy malency w tym wielkim organizmie!!! Jak te malutkie bakterie w kazdym z nas. Piekne odczucie Mikrokosmosu w Makrokosmosie.

W czesci koncowej tym razem zamiast gestu kwiatow, pod wplywem jakiejs dziwnej kosmicznej sily, wykonalam najpierw gest serc i dopiero potem kwiatow wyslany w 4 kierunkach. Wyslalam Wam takze energie, ktora otrzymalam z Wszechswiata. Przy tym rytuale Archanioly byly obecne tylko na samym poczatku, zanim w ogole zaczelam, potem nie bylo zadnych Istot Swiatla, mialam jednak wrazenie, ze sa one w kazdym z nas i poprzez owa siec Swiatla i Milosci nie musza jakos specjalnie sie ujawniac.

W tym miejscu chcialabym z calego serca podziekowac Wam za cudowny XXI Rytual dla Matki Ziemi! Za cudna siec milosci i pozywne energie. Kazdy z nas w tej naszej sieci Swiatla ma swoja role i to polaczenie daje kazdemu z nas ogromna sile by codziennie pracowac nad swoja wlasna siecia istot, ktore kocha i ktorymi sie opiekuje.

Ten rytual ukazal mi takze jak wazne jest bysmy trzymali sie razem, informowali sie o waznych rzeczach o tym, co dzieje sie u nas wzajemnie, bysmy wzmacniali sie wzajemnie i rozumieli, ze jestesmy cudowna czescia czegos wiekszego i nie tylko sami musimy walczyc kazdego dnia, ale gdy nadejsze czas w ktorym sami nie dajemy w czyms rady, to pomoc nadejdzie zupelnie niespodziewanie z zewnatrz od Sily Wyzszej, ktora opiekuje sie nami kazdego dnia i kazdej nocy, ktorej czescia jestesmy.

Dlatego Moi Najdrozsi nigdy w zyciu nie rezygnujcie z tego, co kochacie, nie pozwolcie by ktos zniszczyl Wasza wlasna siec milosci a jesli ktos ja zerwie w jakikolwiek sposob, to jak pajak – stworzcie ja na nowo. Nigdy nie jestesmy sami bo jestesmy czescia czegos wielkiego i pieknego!

Pamietajcie, ze siec milosci obejmuje nie tylko ludzi!!!! Ale takze wszystkie rosliny, zwierzatka oraz istoty, ktorych nie widac a ktore sa obok Was i sa dla Was wazne, takze osoby bliskie, ktore odeszly do innych wymiarow.

Z moca anielskich wibracji i podziekowaniem za piekne i wazne XXI spotkanie

Wasza Maria Bucardi

ps. a kolejne juz w sierpniu zapisy tutaj – http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3609839/xxii-rytual-dla-matki-ziemi-i-magicznej-oazy-10082014-nasze-energie-dla-naszej-planety.html

Reklamy

Sprawozdanie osobiste Marii Bucardi z pelni ksiezyca i XVI Rytualu dla Matki Ziemi z dnia 15 lutego 2014


Moi Kochani tutaj moje sprawozdanie osobiste. Jak tylko otrzymam komplet Waszych raporcikow przygotuje pelne podsumowanie naszego XVI spotkania. Jesli jeszcze nie bierzesz udzialu w rytualach, mozesz zapisac sie tutaj na kolejne XVII spotkanie w marcu – 16.03.2014 o godz. 22.00 czasu polskiego.

Sprawozdanie osobiste Marii Bucardi z XVI Rytualu dla Matki Ziemi

Tematem naszego XVI spotkania bylo spotkanie z Silami krysztalowobialego promienia – omowilam ten temat dokladnie tutaj. Tym razem nie tylko wysylalismy swiatlo i wizje dookola, ale takze dokonala sie przemiana w naszych wnetrzach. Tak wygladal rytual u mnie a jak u Was dowiem sie, gdy tylko dojda wszystkie Wasze sprawozdania na ktore czekam z utesknieniem by moc w pelni podsumowac XVI spotkanie i przygotowac sie na XVII w marcu!

Moje sprawozdanie osobiste

O wschodzie Slonca w dzien rytualu zaskoczyla nas burza sniezno-lodowa co w tym kliemacie ostatni raz mialo miejsce ponad 20 lat temu! Jakze Anioly lubia nas zaskakiwac – dokladnie dzien wczesniej pisalam dla Was wskazowki do XVI spotkania na blogu i myslalam o pieknym bialym sniegu, by o poranku odczuc go na wlasnej twarzy !!! :-))) Czarownice zawsze powinny miec reke na pulsie i kontrolowac kazda mysl, gdyz moga doprowadzic do takich czy gorszych anomalii pogodowych 😉

W celu utworzenia magicznego kregu wybralam miejsce osloniete od wiatru posrod kamiennych murow. Przed samym spotkaniem wiatr przerodzil sie w istna lodowa wichure.  Rozstawilam swiece w pojemniczkach, krysztaly gorskie, runy na krysztalach z kazdej strony a gdy zapalilam swiece nagle cala ziemia zaczela sie ruszac, jakas niesamowita inwazja slimakow ;-)) Bylo to niesamowite wrazenie, zycia – zycia  w pelnej okazalosci.

Maria Bucardi runy na krysztale gorskim

Copyright by Maria Bucardi runy na krysztale gorskim

Stworzylam magiczny krag. Nic nie zwrocilo mojej szczegolnej uwagi. Tym razem jednak slowa same cisnely mi sie na usta. Wyglosilam uroczysta mowe z prosba do Sil Wyzszych o prowadzenie i pomoc w przeprowadzeniu naszego XVI spotkania. Mowa byla niezwykle piekna, jakby moja dusza wyzsza sama przemawiala przez moje usta – niezwykle wrazenie sluchania swoich wlasnych slow 🙂

Prosilam Sily Wyzsze by wprowadzily harmonie w naszym zyciu, w  zyciu Matki Ziemi by harmonia ta byla tak idealna jak wokol mnie, harmonia zywiolow – wokol mnie wial wiatr – zywiol powietrza, palily sie swiece (czesc w szkle w kolorze czerownym) i buszowaly male stworzonka przepelnione energia zycia – ogniem zycia – zywiol ognia, z muru spadaly kropelki wody, tworzac swoisty strumyczek i pieknym dzwiekiem rozchodzac sie wokol mnie, dookola byla mokra, pachnaca ziemia a wszystko w swietle Akashy/Akaśa eteru.

Prosilam Sily Wyzsze o harmonie kobiecosci – odbita w swietle Ksiezyca i harmonie meskosci – odczuwalna w energii Slonca (swiatlo slonca odbite od ksiezyca i spadajace na ziemie). By wszystko na Ziemi bylo w pelnej harmonii energii zywiolow.

Przywolalam sily krysztalowo – bialego swiatla i przed oczami stanal mi niezwykly obraz, ktory charakteryzowal dzien naszego rytualu – krysztalki lodu – spadajace z nieba w swietle slonca. Chmury gnaly po niebie jak szalone – piekne biale chmury oswietlone swiatlem ksiezyca.

Gdy przywolalam Anioly bialego promienia i poprosilam je o pomoc przy rytuale, zapadla dziwna cisza i spokoj. Czekalam na wskazowki, na to by jak zwykle energie poprowadzily mnie dalej, ale NIC. Spokoj, cisza, pustka! Pustka bez dna.

Stoje w kregu, w swietle ksiezyca i swiec i czekam. Nic, zupelnie nic. Tylko szalejacy nad glowa lodowaty wiatr i te cudne pelne nieziemskiej energii i predkosci biale chmury a pomiedzy nimi ciemna noc i setki gwiazd.

Nagle czuje delikatny glosik/szept, spiew, ktory mowi „idz…, idz … „. Opuszczam krag i czekam az to cos wyzszego poprowadzi mnie, gdyz nie mam zupelnie pojecia dlaczego mam wyjsc z kregu ochronnego i gdzie mam isc!

Robie to jednak, nie obawiam sie, wiem, ze Sila Wyzsza czuwa nade mna a zdrowy rozsadek nie pozwoli na wplyw zadnym silom nizszym.

(w tym miejsu Moi Drodzy moja mala przestroga, jesli dopiero jestes na poczatku Twojej drogi – nigdy nie opuszczaj magicznego kregu. Nie powinno sie tego robic!!!)

Wychodze z kregu, patrze w niebo i cos mnie prowadzi. Ide w gore, coraz wyzej i wyzej. Wspinam sie na pagorek. Wiatr a raczej huragan jest tak silny, szarpie moja suknia i magicznym plaszczem na wszystkie strony. W tym rytuale ubralam gruby brazowy plaszcz o ciezkiej tkaninie i strukturze ze wzgledu na zimno szalejace wokol a pod nim rubinowa suknie.

Kazdy krok staje sie mozolna walka z masami powietrza. Ale niebo jest tak czyste, tylko te okragle biale chmury i gwiazdy, gleboka czern, tajemnicza otchlan bez konca.

Czym wyzej sie wspinam, tym zimniej jest dookola. Lodowaty chlod wkradl sie pod plaszcz i  czuje przejmujace zimno. Po chwili to cos mowi – „tutaj jest odpowiednie miejsce”. Staje i znow kresle drugi krag – ten pierwszy w poprzednim miejscu takze jest nakreslony – wiec aktywne sa 2 magiczne kregi. Pierwszy raz w zyciu zdarza mi sie taka sytuacja.

Z pagorka roztacza sie otwarta przestrzen i niezwykly widok. Gdy przywoluje sily Powietrza na wschodzie – czuje, ze zaraz mnie zdmuchnie w przepasc. Wiatr jakby czekal na przywolanie, uderzyl jeszcze mocniej. Za to na polnocy, gdzie kroluje zywiol Ziemi – niebo swieci – ksiezyc powinien wylonic sie na wschodzie a tutaj taki dziwny blask od polnocy, jakby to tam nagle wschodzil ksiezyc!

Wieje tak straszliwie, ze trudno utrzymac sie na nogach. Zdejmuje gruby i mieciutki szal i owijam nim moja glowe – ten magiczny cieply plaszcz niestety nie ma kaptura, ktory moglabym zalozyc w takiej sytuacji, ale pewnie wiatr zaraz i tak by go zdmuchnal. Jest coraz zimniej i zimniej – lodowate powietrze wkrada sie pomiedzy szal a plaszcz i po chwili mam wrazenie, ze skostnialam calkowicie – jak sopel lodu! :-))

W lewej dloni trzymam krysztal gorski a w prawej magiczna rozdzke z drzewa migdalowego. Moj magcizny talizman dwoch smokow schowal sie gleboko pod plaszcz. Tak, to prawda smoki nie lubia zimna 😉

Na palcu prawej dloni mam moj specjalny pierscien magiczny – ten wzor zachowam tylko dla mnie, co ma swoiste podstawy. Natomiast na lewej dloni siedzi moj nowy pierscien ochronny ze smokiem.

pierscionek_smok_bucardiZamykam oczy i przywoluje Archaniola Gabriela. Widze go, widze jego niezwykle biale swiatlo. Zaczynam krecic sie w kolko ze wschodu na poludnie, na zachod itd. Kilka, moze kilkanascie razy. Ten odruch jest automatyczny. W momencie przestaje odczuwac zimno, energie zaczynaja dzialac, rytual rozpoczyna sie.

Krysztalowo – biale swiatlo splywa na Ziemie, rozchodzi sie wszedzie dookola. Mozna to porownac do swiala laseru, jakby chciec cos wymazac, usunac. To jest tak gwaltowne i takie silne, ze nagle mam wrazenie, ze to swiatlo wszystko wypali! Czuje jak przenika przez moje cialo. Moje wlosy staja sie krysztalowe, dlugie (dluzsze niz obecnie), zbudowane ze swiatla. Cale cialo zmienia swoja strukture, z tej materialnej staje sie swiatlem. Teraz czuje jak to swiatlo idzie do Was i widze, ze tak jak dla mnie ten proces i dla Was rowniez jest trudny. Wiele osob nie wie jak sie zachowac, co sie dzieje.

Ten rytual jest o wiele trudniejszy, niz wszystkie wczesniejsze!

Teraz zdaje sobie sprawe z tego, ze to Swiatlo wypycha Mrok. Czuje, ze dzieje sie cos niesamowitego!…. Ludzie dookola odczuwaja jakby „reset”, jakby nagle rozszerzyc im swiadomosc o 100%! Nagle zaczynaja odczuwac co w zyciu jest Swiatlem a co Mrokiem. Ludzie widza, co jest wolnoscia – Swiatlem a co ich zniewala – Mrok.

Zwroccie uwage na nr rytualu XVI Rytual a Tarotowa XVI Wieza! Gdy stoimy w srodku wiezy, to jej mury otaczaja nas. Wielu ludzi mysli, ze te mury daja im bezpieczesntwo, ale z lotu ptaka, z gory – te mury ograniczaja ich, zniewalaja!

Crowley Tarot Thoth

Crowley Tarot Thoth

Ochrona jest iluzja! To, czym probujemy sie zabezpieczyc – to nas w rzeczywistosci zamyka, ogranicza i zniewala. 

To swiatlo, krysztalowy wiatr wszystko zmiata – rozbija wieze. Rozbija mury! Burzy struktury, uwalnia nas.

Teraz czuje, ze staje wsrod bezkresnego bialego sniegu. Snieg jest wszedzie dookola – to tak, jakby nagle stanac na srodku ogromnej snieznej doliny, wsrod osniezonych szczytow – gdzies w srodku Syberii. Krajobraz lodu i sniegu.

Zimno, zimny wiatr. Czuje jak moja twarz zaczyna kostniec i to odczucie wyrywa mnie z energii i zaczynam wracac do ciala materialnego – czuje je, czuje zimno. Cale moje cialo jest tak zimne, jak krysztal lodu, jak ten krysztal gorski, ktory trzymam w dloni. Moje cialo jest czyste! Jasne, ale takze lodowate!

To krysztalowo – biale swiatlo jest lodowate! Zastanawiam sie nad tym juz moim normalnym rozumem, moja glowa i nagle widze, jak wszystko zmienia sie, swiatlo przemienia sie w cieply zloty kolor. Czekam co bedzie sie dalej dzialo. Czekam …

Znow pojawia sie ten „glosik” rzeczywisty lub z innego wymiaru i mowi „wroc do pierwszego kregu”. Oddycham gleboko i ruszam w dol pagorka. Z kazdym krokiem mam dziwne wrazenie, ze swiatlo splywa ze mnie i zostawia slady – jakby wyjsc z wody i przejsc sie po suchym gruncie – zostawiamy wowczas slady. To odczucie jest tak dziwne, ze odwracam sie kilka razy i patrze dokladnie czy na prawde zostawiam slady bialego swiatla, ja je widze, ale czy ktos inny widzialby je w tym momencie – nie wiem.

Slady ze swiatla! Jakby swiatlo splywalo ze mnie i przyklejalo sie do Ziemi.

Gdy wracam do pierwszego kregu swiece nadal sie pala, wiatr ich jeszcze nie zgasil. Jednak nagle czuje sie tutaj nieswojo! Odczuwam niepokoj, cos nieprzyjemnego, ciemnego! Jakby istosty Mroku, cos o niskich wibracjach, czego wczesniej nie czulam!

Nigdy sie nie boje, niczego sie nie boje a jednak odczuwam cos nieprzyjemnego i chce tylko jak najszybciej opuscic to miejsce! Otwieram magiczny krag, gasze swiece i mam wrazenie, ze zaraz rusze biegiem by jak najszybciej stad uciec. Dziwne – jak dla mnie, bardzo dziwne uczucie!

Zostawiam wiekszosc krysztalow, zostawiam swiece i prawie biegiem ruszam do mojego gabinetu. Gdy wchodze do gabinetu jest dopiero punkt 22:15 czasu polskiego! Tak szybko?

Zapalam swiece magiczne w gabinecie – siadam w pozycji lotosu. Pragne ukonczyc rytual tutaj. Czuje jak cudowne swiatlo milosci, dobra, ciepla, wchodzi w moje dlonie i przesylam je do Was – Uczestnikow spotkania. To trwa dosc dlugo. Niesamowite uczucie takiego wszechogarniajacego Dobra.

Wiem, ze ten rytual dla kazdego uczestnika byl trudny, jak i dla mnie. Zupelnie inny, niz poprzednie. Oczyszczenie swiatlem, zniesienie murow, usuniecie zniewolenia, rozszerzenie swiadomosci.

Teraz prosze o wskazowki na temat tego rytualu i losuje: karte Aniol Komunikacji oraz VII Woz – czyz nie jest to „zabawne” 😉 16 rytual dla Matki Ziemi a ja losuje 7 Woz – 1+6 =7 !!!

Aniol komunikacji – nie badzmy fanatykami, ale uczmy innych na wlasnym przykladzie. Cieszmy sie zyciem a nasza energia bedzie pelna dobra, usmiechu i swiatla a to bedzie swiecic wokol nas – staniemy sie gwiazdami na ciemnym niebie a ludzie beda do nas lgnac jak cmy do swiatla! Uczmy innych poprzez zabawe – a nie poprzez nacisk. O wiele latwiej przekonac drugiego czlowieka do weganizmu, ochrony zwierzta, ekologii itp. NIE narzucajac a pokazujac, informujac i badac przykladem.

Gdy w naszym zyciu nadejdzie trudny okres – wiedzmy, ze jest to proba i jest w nas swiatlo i sila by ten mrok pokonac. Swiatlo jest silniejsze niz Mrok.

Oczyszczenie i zrozumienie to Swiatlo.

Przygotuj sie na pozytywny nowy poczatek – czas oczyszczenia to przygotowanie do nowego okresu. Zakoncz wszystkie stare sprawy, ktore Cie blokuja i zniewalaja by moc isc do przodu i zaczac nowe zycie. Jakie wiec wieze i zniewalajace Cie mury musza opasc bys mogla/mogl w pelni sie uwolnic? Nasze zycie jest lustrem naszego wnetrza.

Miejsce w ktorym stworzylam pierwszy magiczny krag wybralam tylko i wylacznie ze wzgledu na zimno i wiatr – bylo jednymy oslonietym i cieplejszym niz inne. Kilka godzin pozniej dowiedzialam sie, ze to stara zrujnowana obora w ktorej kilkanascie lat temu stal opetany zla moca byk. Podobno byl tak niebezpieczny, ze podawano mu jedzenie przez dach. Okropienstwo!!! Dzis jestem pewna, ze ta zablakana dusza jeszcze tam jest i to ona wywolala owe nieprzyjemne odczucie i niepokoj. Biedne stworzenie! 

Z moca anielskich wibracji i do naszego kolejnego spotkania w pelnie ksiezyca

Wasza Maria Bucardi

XVI Rytuał dla Matki Ziemi i Magicznej Oazy, w pelnie ksiezyca 15.02.2014 sobota


Moi Kochani, nasz XVI Rytual dla Matki Ziemi juz w sobote. Nadal czekam na przekaz Sil Wyzszych w sprawie tematu naszego sobotniego spotkania, jak tylko go otrzymam umieszcze wpis tutaj na blogu i wysle do Was emailem. Wibracje juz czuc w powietrzu, cos pieknego!

Jesli bierzesz udzial po raz pierwszy tutaj mozesz zgosic swoj udzial http://magiczny-swiat.es24.pl/opis/3609839/xvi-rytual-dla-matki-ziemi-i-magicznej-oazy-15022014-nasze-energie-dla-naszej-planety.html

Z moca anielskich wibracji Wasza Maria Bucardi

rytual_ziemi_bucardi_XVI

XII Rytual dla Matki Ziemi z Maria Bucardi 19 września 2013 rytualistka wizjonerka wróżka


 

opis rytualu – udzial naturalnie bezplatny z dobrej woli – https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/2013/09/11/nasza-niezwykla-rocznica-xii-rytual-dla-matki-ziemi-i-globalne-spojrzenie-na-nasz-swiat/ Ksiazki Marii Bucardi do pracy samodzielnej – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/109940/ksiazki-elektroniczne.html oraz http://bucardi.eu Rytualy magiczne – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/186936/rytualy-magiczne-rozne.html
…………………………………………………………….

Talizmany – http://magiczny-swiat.es24.pl/category/109766/talizmany.html

Kontakt – http://magiczny-swiat.es24.pl/kontakt/

Strona www – http://mariabucardi.pl.tl/

Facebook – https://www.facebook.com/maria.bucardi

Twitter – https://twitter.com/MariaBucardi

Google Plus – https://plus.google.com/u/0/102213463156771811216

 

 

Moj raport osobisty – sprawozdanie z X Rytualu Matki Ziemi


Moi Kochani, moje sprawozdanie tutaj, Wasze i podsumowanie calosciowe X Rytualu dla Matki Ziemni juz wkrotce.

Z anielskim pozdrowieniem Wasza Maria Bucardi

X Rytual Matki Ziemi – wazne – pytania odpowiedzi Marii Bucardi


Moi Kochani, poniewaz jest „1000 pytan” do tego rytualu, wkrotce pojawi sie film typu pytanie-odpowiedz. Dzis tylko na szybko to, co najwazniejsze:

Od Sylwii: „Witam Pani Mario! Przepraszam, że dopiero odpisuję, ale miałam mieszane odczucia co do 9 rytuału dla Matki Ziemi, w którym brałam pierwszy raz udział. Miałam wątpliwości tuż przed, czy na pewno chcę wziąć w tym udział, mimo to się zdecydowałam. Niezbyt spodobało mi się, że zgodnie z instrukcją, która Pani mi przesłała miałam wysyłać Pani oraz innym uczestnikom „energię” i na koniec koniecznie podziękować Pani jakby to było wymuszone. „

Odpowiedz Maria Bucardi: Moi Kochani, prosze Was o wsparcie energetyczne dla mnie jako medium, ktore laczy energie w czasie rytualu a takze o wyslanie pozytywnych wibracji do Was wzajemnie. To nie jest jakis MUS czy przymus, czyli musi tak byc 😉 Jesli cos Wam sie nie podoba, nie odpowiada, to nie nalezy sie do niczego zmuszac. Jesli nie macie ochoty na wykonanie tego, czy innego elementu rytualu – to prosze to po prostu pominac i sie nie zmuszac!!! Cala energia, ktora inwestujemy ma byc wolna, nic nie powinno byc wymuszone. Albo chcemy sie wzajemnie wspierac i nasza Matke Ziemie lub nie. To zalezy od kazdej osoby indywidualnie. Sluchajcie Waszego wew. glosu.

Od Grazynki: „Droga Nauczycielko, witam,pragnę wziąść udział w X Rytuale dla Matki Ziemi.Proszę o wskazówki. Proszę też o radę-czy mogę zabrać ze sobą do magicznego kręgu i zaprosić do udziału w rytuale (X ryt.dla Matki Ziemi)moją 8-letnią przybraną córeńkę (…)”

Odpowiedz Maria Bucardi: alez naturalnie, jesli czujecie, ze chcecie razem z kims prowadzic ten rytual np. z dzieckiem, mezem, to jak najbardziej! Jesli chodzi o dzieci to nalezy je poprosic by nie przeszkadzaly w czasie medytacji, tylko robily przez kilka minut np. to czy tamto by Was nie wyrywaly pytaniami z koncentracji.

Pytania od Darii: „Witam  mam pytanie odnosnie X rytuału matki ziemi , czy  musze wykonac  magiczny krag ?? poniewaz teraz do mnie rodizna  przyjechała i za  bardzo nie moge zrobic  tego  , bo kazdy sie kreci  po domu i jakby zobaczyli ze  robie  cos  takiego to by mnie zaczeli  wyzywac od psychicznych  , bo moja rodzna  jest  sceptyczna  do magi i wogole  do rzeczy nadprzyrodoznych.”

Odpowiedz Maria Bucardi:  Magiczny krag mozna wykonac tylko w myslach zamykajac sie we wlasnym pokoju. Mozna tez wyjsc na balkon lub przed dom, popatrzec na ksiezyc i w myslach wykonac krag. Nie nalezy informowac rodziny o tym, co robimy, jesli w takie rzeczy nie wierza 😉

Pytanie drugie: I czy  to tego  ma byc  miseczka  ziemia tak??

Odpowiedz Maria Bucardi: tak zwykla ziemia np. z ogrodka. NIE KUPIONA! Tylko naturalna z lasu, laki. Moze byc w miseczce lub w woreczku, torebce papierowej. Mozna ja wlozyc do kieszeni by nie rzucala sie w oczy np. rodzinie 🙂 Mozna takze wykonac calosc bez ziemi.

Pytanie trzecie: Jesli tak  czy oprócz miseczki z  ziemia  , jeszcze cos  powinnam   dołaczyc  do rytuału  , jakas s wiece, kadzidło??

Odpowiedz Maria Bucardi:  Naturalnie mozna, ale nie trzeba. Tutaj wskazowki: https://rytualymatkiziemi.wordpress.com/rytual/jak-sie-przygotowac/

Pytanie kolejne”I Pani pisze  na koncu , że  jesli  czegos pragne , dla siebie  , to mam poprosic  po rytuale  , i mam pytanie  cyz po rytuale istosty magiczne  beda  słyszec  moje  prozby  czy tyko podczas  rytuału beda  czynne?”

Odpowiedz Maria Bucardi: Istoty swiatla sa „czynne” caly czas, trzeba je tylko poprosic i przywolac. W kazdej sprawie moga pomoc. Tutaj niektore dzialania Archaniolow: http://magiczny-swiat.es24.pl/category/377418/rytualy-anielskie.html z podzialem na zakres zadan za ktore sa odpowiedzialne.

Pytanie kolejne: czy mozna istoty te prosic o pomoc w wielu sprawach

Odpowiedz Maria Bucardi:  Tak w wielu prywatnych a w czasie rytualu Matki Ziemi tylko o to, by pomoc Ziemi w regeneracji, odnowie, o rozszerzenie swiadomosci ludzi, o to by ludzie szerzyli milosc, Dobro, by bronili zwierzat, walczyli przeciwko cierpieniu innych gatunkow itp.

Pytanie kolejne: I na samym koncu niech mi pani powie  jak mam sie odzywac    do tych istot  magicznych??  bo tak naprawde  nieiwke kim sa  , czy sa elfami , wrózkami ,a niołami , duchami , energia lub Bogiem.

Odpowiedz Maria Bucardi: tutaj nalezy korzystac z wlasnego wew. glosu, jesli wierzymy w Anioly to przywolac anioly, jesli nazywamy je energia boska to tak je przywolac. Elfy – to malenkie istotki, ktore maja swoje specyficzne wlasciwosci tak jak np. trolle, gnomy. Lepiej wolac istoty wyzsze anielskie, energie boskie.

Z anielskim pozdrowieniem i Moca energii do dzisiejszego spotkania o 23:00 czasu polskiego! Wasza Maria Bucardi

Maria Bucardi Rytualistka Wizjonerka

Maria Bucardi Rytualistka Wizjonerka

Z serii Wasze Oazy – zdjecia od Joasi


Kochana Mario, chcialam Tobie przeslac kilka zdjec…, mam nadzieje, ze cos wybierzesz ladnego i zamiescisz na swoim bloogu. Pozdrawiam Ciebie bardzo cieplutko i caluje. Joasia

 

P.S. Bedzie nas coraz wiecej…, zobaczysz! Niech ten Swiat bedzie piekny i pelen milosci.

Przeslalam zdjecia rowniez mojego akwarium…, to moze nie Oaza ale pozytywne energie.

Na balkonie mam karmik zawsze pelen ptaszkow. Sa cudowne!

 

Oaza Joasi blog Marii Bucardi IMG00543-20130702-1342 IMG00542-20130702-1342 IMG00541-20130702-1342 IMG00534-20130702-1340 IMG00532-20130702-1339 IMG00523-20130609-1657 IMG00522-20130609-1657

 

Oaza Joasi blog Marii Bucardi

 

Bo jesli wielu ludzi zrobi cos malego, to poruszy sie cos wielkiego Wasza Maria Bucardi

Previous Older Entries